#awanturaokase Ten kapitan mistrzów to grał w jakimś innym teleturnieju, czy to jakiś podstawiony aktor? Bo kojarzę gościa, ale nie mogę sobie przypomnieć skąd...
Czemu kibice legii śpiewają najpierw, że są mistrzem Polski a potem że są niepokonalni. Przecież nie są mistrzem Polski i przegrali w tym sezonie już 3 razy. Oni są upośledzeni, czy to jakaś forma mechanizmu obronnego wyparcia?
159 - Ostatnia z letnich, bardziej asfaltowych tras, eksploracja północnego Mazowsza pomiędzy Ciechanowem, a Chorzelami.
160 - Opony bardziej pod mtb założone i można zacząć jesienną mielarnię terenową (。◕‿‿◕。) Niebieski kwadrat rozszerzony na 65x65, sporo nowych polnych kilometrów nabitych do #wandrer, po drodze dokarmiłem pieska i
@Loob77: Tak. Na squadrats #52. Ale u mnie to regularnie, ale dosyć powoli rośnie, nie jeżdżę stricte pod same kwadraty i żeby jak najwięcej zgarnąć ich przy jednej trasie, a raczej idzie to odwrotnie, ostatnio to dzielę dodatkowo te trasy, wolę bardziej szczegółowo zwiedzić jeden rejon, a inny zostawić na kolejną trasę w te okolice ¯\(ツ)/¯
Minęło kilka miesięcy od poprzedniego rozszerzenia niebieskiego kwadratu, w tym tygodniu w końcu poprawiłem wynik i to akurat na trasie gdzie głównym celem były Tworki. Przypadek? Ewidentnie widać, że kwadraciarstwo to pewnego rodzaju zaburzenie...
Z innych ciekawszych miejscówek to na pewno też dawny dwór i park dworski w Strugach. Zajrzałem też m.in. do Muzeum Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego w Pruszkowie, no ale już muzealnymi fotkami nie będę spamował ¯\(ツ)/¯
@barubar U mnie tam od dłuższego czasu już większość tras musi zaczynać się od jazdy gdzieś w jedną stronę pociągiem ;) Spore ułatwienie, zwłaszcza że dworzec mam blisko, w kolejach mazowieckich rower wozi się bez dodatkowych opłat, a nawet mi jakieś nowe połączenia kolejowe przybywają, bo odbudowali niedawno tory do Chorzel. Właśnie w ostatniej trasie której jeszcze nie wrzuciłem na wykop, pomogłem sobie tym pociągiem i zgarnąłem sporo kwadratów w narożniku
119 - eksploracja klimatycznej, przygranicznej gminy Lelkowo
Góra to gmina Lelkowo i wypasiona droga do granicy, co prawda przejścia tam nie ma, spore odludzia i dalej z jedna wioska przy granicy, ale asfalt pierwsza klasa równiutki i z minimalnym ruchem :) Środek przygraniczne Jezioro Głębockie i klimatyczna wioska Jarzeń. Dół skansen w Pieniężnie i przystanek koło Ornety 'Nowy Dwór koło Ornety' ¯\(ツ)/¯
Sympatyczna wioska Zagaje, czyli sporo bloków mieszkalnych przy granicy z Królewcem i szkoła w dawnym pałacu (pierwsza i ostatnia fotka). Kościół to ładne sanktuarium w Krośnie.
Sympatyczny powolny #bikepacking, więcej zwiedzania niż pedałowania ¯(ツ)/¯ Dwie nocki w namiocie nad Biebrzą i jedna w hotelu, trasa Białystok-Augustów-Grajewo-Ostrołęka.
139 - Na start objazd kilku białostockich murali, ogólnie lubię murale i dużo ich było podczas tej wyprawy, zwłaszcza że odwiedziłem wioskę Sitawka, która słynie z wielu klimatycznych deskali. Główne cele na ten dzień to Wasilków
Poranek eksploracja dawnego zakładu chemicznego w Prostkach
Miejsce owiane mgiełką tajemnicy, do lat 90-tych XX w. było głęboko utajnione i niedostępne dla osób postronnych. Teren wytwórni obejmował obszar ok. 370 hektarów, znajduje się tu 37 magazynów, rampy przeładunkowe, budynki pomocnicze, remiza strażacka. Mówi się że produkowana była tu bron chemiczna, choć bardziej prawdopodobna wersja, że to była po prostu fabryka amunicji i materiałów wybuchowych na potrzeby wojska.
@Zwiedzam Pod dystansem u góry w głównym wpisie są linki do stravy dla poszczególnych dni, tam można ściągać gpxa. Jak nie masz konta, to daj znać, wyśle bezpośrednio wieczorem.
#greenvelo hej miraski, witam po mokrym dniu numer 6 wyprawy rowerowej. Wczoraj udało się dotrzeć aż za Goniądz pomimo mocno deszczowej aury.
Jak zwykle dzień zacząłem chwilę przed 6, ogarnięcie się trochę zajęło ale około 7:30 byłem gotów do drogi. Pogoda zauważalnie zmieniła się, z rana było pochmurno i czuć było zmianę tempery, na szczęście nie padało jeszcze więc namiot mogłem złożyć suchy. Dalsza część trasy Okółek do Mikoszewa biegła szutrowy,
Mikoszewa biegła szutrowy, piaszczystą drogą z dość dużymi wybojami (te wyboje się często powtarzają i chyba są zrobione przez pojazdy gąsienicowe do równania dróg albo nie wiem przez co ale mega utrudniają jazdę).
To się w slangu rowerowym nazywa tarka ;) Też pamiętam ten odcinek, u mnie wylądował w top3 najgorszych na Green Velo między Elblągiem a Białymstokiem.
#greenvelo hej wykop, dzień 2 zakończony, poniżej krótkie podsumowanie. A więc wczoraj ruszyłem chwilę po 7 rano, dzień zapowiadał się ciepły, dodatkowo w nocy było dość wietrzenie, więc osuszyło mi namiot i nie musiałem się bawić z jego wycieraniem itp. Początek trasy to był szybki zjazd z wysoczyzny praktycznie do brzegu Zalewu wiślanego, można rzec że bez pedałowania ( ͡º͜ʖ͡º). Pierwsze co zrobiłem po przyjeździe do miejscowości
@szaman136: Płyty betonowe to luksus w porównaniu do odcinka wokół wioski Janikowo, zapewne o nim wspomina @galonim Pewnie już przejechałeś ten odcinek, jak wrażenia? ( ͡°͜ʖ͡°)
Przeruchany mem z badaniami do Choroszczy to już sobie daruję, ale fakt, objazd terenu szpitalu psychiatrycznego to był jeden z głównych celów. Nawet dostałem pozdrowienia zza krat balkonu od pacjentów z zamkniętego bloku! ( ͡°͜ʖ͡°)
#mecz #legia Pekhart się potyka o własne nogi, wszedł przypadkowo Ziółkowski w jego miejsce i zrobił zajebistą asystę (。◕‿‿◕。) Po to ten czeski drąg tam stoi, żeby takie asysty robił na ścianę...
źródło: UFAM
Pobierz