całe dzieciństwo, studia i mieszkanie z rodzicami kojarzy mi się z jazdą komunikacją miejską. Czytanie w podróży, słuchanie muzyki i wyobrażanie sobie, że jest to mój soundtrack, obserwowanie ludzi, jazda przez miejsca, których wcześniej bym nie zobaczył z tej perspektywy. Kombinowanie gdzie najlepiej wysiąść żeby dobrze się przesiąść w następny. Szczególnie zimą jakiś taki #feels mnie łapie jak się biegło, żeby zdążyć i nie marznąć na przystanku. Jasne, były też
@haabero: rel, czasami nawet nachodzi mnie taka myśl, aby wsiąść w jakąś linie która dawno nie jechałem bądź w jakąś zupełnie nową i pojechać w czeluści miasta, ale potem pojawia się myśl, że to przecież bez sensu i trzeba robić coś "produktywnego" XD
Ale bym chciał zobaczyć Lewego w lidze w Arabii Saudyjskiej po następnych transferach. Już widzę jak Ania tańczy bachate w Rijadzie z jakimś Abdulem. Ech.
Na dwa dni przed zwiastunem mam tylko nadzieję że kolejna odsłona GTA będzie trochę bardziej poważna od #gtav . Szczególnie chodzi mi o fabułę gry. W piątce była ona zdecydowanie zbyt dziecinna. Genialną satyrę jaką funduje nam Rockstar zostawiłbym na jakiś procent wątku głównego oraz wątki poboczne. Myślę że gra bardzo by na tym zyskała, mniej kojarzyłaby się z „gierką dla smarkaczy” a bardziej aspirowałaby do założenia że „gry wideo
źródło: 414012733_913484123745226_951304596581679436_n
Pobierz