Sie dowiedziałem, ze jakis temu zmarl ojciec, ktory mnie porzucil jak mialem okolo 2 lata.
Cale zycie unikal placenia alimentow, a jak komornik mu siadl na wyplate to rzucil prace zebym nic nie mogl dostawac.
Oprocz tego - zero kontaktu, nie wazne czy urodziny, swieta czy cokolwiek innego.
Cieszyc sie z jego smierci nie ciesze, bo mi wszystko jedno, ale mam pewien rodzaj, chyba ulgi, ze na swiecie jest jednego zlego czlowieka
Cale zycie unikal placenia alimentow, a jak komornik mu siadl na wyplate to rzucil prace zebym nic nie mogl dostawac.
Oprocz tego - zero kontaktu, nie wazne czy urodziny, swieta czy cokolwiek innego.
Cieszyc sie z jego smierci nie ciesze, bo mi wszystko jedno, ale mam pewien rodzaj, chyba ulgi, ze na swiecie jest jednego zlego czlowieka









źródło: 516394625_2403018023415701_7239066280169781880_n
Pobierz