"wyzyskiwanym na śmieciówce". Dżizas, po czymś takim można rozpoznać kogoś z dziwnymi problemami. Czy ktokolwiek zmusza kogokolwiek siłą do podpisywania takiej, a nie innej umowy? Państwo nie powinno ingerować w to i dawać dowolność wyboru pracownikowi i pracodawcy.
Dokładnie. Pracownik ma sprawiedliwy wybór pomiędzy śmieciówką, a zdechnięciem z głodu. Jak się nie podoba to przecież może założyć własną firmę i stać się drugim Kulczykiem.
@spierdocilaptor: mam to samo co ty, tylko dla mnie to duzo, bo do tego trzeba dolozyc kilkanascie chorob, ciagly bol fizyczny, nieuchronne umieranie, 176cm.48kg, patologiczna rodzine i dom bez wlasnego pokoju, i moglbym dalej wymieniac. Wiec jest u ciebie zle, ale moze byc duzo gorzej.
@Grooveer: Natywny język trolla jest większym dowodem niż chwalenie się kolekcjonerskim dowodem osobistym. Poza tym sami się oznaczacie tak że tylko przygłupia małpa by się mogła nabrać.
@clarity-incel: czasami piszecie na tym tagu rzeczy, że ręce i nogi opadają, a czasami przyjdzie ktoś z taką historią jak Ty i serce pęka. Przykro mi. Trzymaj się Miras.
@AbyuinIbnDjadir: wielu chłopaków ma tu podobne przeżycia co ja, ale ile można o tym codziennie pisać? Dla większości to ludzie tutaj są przegrywami które boją się próbować ehhh Ja daje tylko przykłady z mojego życia
@czykoniemnieslysza: Oesu, mam flashbacki z Wietamu. W tych czasach chodziłem do najbardziej patusiarskiego gimnazjum w mieście. To była istna szkoła przetrwania.
Dokładnie. Pracownik ma sprawiedliwy wybór pomiędzy śmieciówką, a zdechnięciem z głodu. Jak się nie podoba to przecież może założyć własną firmę i stać się drugim Kulczykiem.
@goferek: Można nie jeść.