Kilka dni temu dostałem najbardziej p--------o współlokatora, z jakim do tej pory mieszkałem. Wołałem przyjść do pracy 4h wcześniej, niż siedzieć z nim w jednym budynku. (・へ・) #swstory
@ToJestNiepojete: No hejka, co tam się z Tobą dzieje? Skąd to zwątpienie? Dlaczego chcesz teraz się poddać, tylko dlatego, że raz czy drugi Ci nie wyszło? To nie jest żaden powód. Musisz iść i walczyć. Osiągniesz cel. Prędzej czy później go osiągniesz, ale musisz iść do przodu, przeć, walczyć o swoje. Nie ważne, że wszystko dookoła jest przeciwko Tobie. Najważniejsze jest to, że masz tutaj wole zwycięstwa. To się liczy.
@ToJestNiepojete: Mało kto nie marnuje swojego życia, bardzo trudno tego nie zrobić tak naprawdę. Większość ludzi w pewnym momencie po prostu wybiera swój cope i samemu sobie wmawia, że to jest to o czym zawsze marzył (praca, rodzina, "wolność").
@callver34: +1 Ja przepracowałem miesiąc na truskawkach w Niemczech i była to moja pierwsza praca. Teraz, 9 lat pracy biurowej później, nadal jestem tamtym doświadczeniem nauczony, że praca fizyczna to jest coś, czego za wszelką cenę trzeba unikać, a jak ktoś twierdzi inaczej, to zwyczajnie wiem, że w życiu takiej pracy nie wykonywał, więc sobie ją romantyzuje.
#swstory
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierzźródło: FxLnpTZWcAA_Qu6
Pobierz