Cześć, mam trochę mindfuck po dzisiejszej rozmowie z tatą w skrócie. Mam brata lat 19, zaczął w tym roku studia. No i okazało się, że brat dość totalnie wywalone miał w te studia, podobno został wydalony z uczelni, o czym nie poinformował rodziców. Generalnie brat mieszka w mieszkaniu, które tam kiedyś mama odziedziczyła od swojej babci. Zrobiony był remont w tamtym roku no i logiczne było, że tam brat na studiach zamieszka. Mieszkanie 3
@posepny1: dla mnie jest to gigantyczny skandal ,że udowodniono już tak wiele odnośnie tej szopki. Łapówki ,śmierć robotników itd , a karuzela kręci się dalej. A jakieś śmieszne protesty na zasadzie nie wysyłania delegacji jest żenujące. Mamy sztorm tysiąclecia ,a ludzie ktoś nam wmawia że jest piękna słoneczna pogoda.
Jak dla mnie pozostaje nic innego jak nie oglądać i nagłaśniać ..
@MistrzPatelnii Wiadomo, że Madritistas to tough boy-e, ultrasy z ulicy, a nie jakieś p-------i, które oglądają mecze (Ligi Europy) u mamy na kolanach, jedząc z bratem na spółkę maczugi keczupowe ( ͡º͜ʖ͡º)
@zaxang nie masz za co przepraszać miras.. w jakimś ułamku rozumiem co teraz przeżywasz i w sumie stawiając się w tej sytuacji poczułem się bezsilny i wewnętrznie rozerwany
@zaxang: "w zdrowiu i chorobie, w dobrej i złej doli" - brzmi znajomo, c'nie?
Tak jak napisałeś, do tej pory wszystko w życiu się układało a teraz przyszedł pierwszy poważny kryzys, sprawdzian związku. Rezultat myślę że oczywisty. Co do choroby, wiadomo: psychiatra i leki, jak najszybciej bo choroba może postępować i trzeba działać szybko. Co do narzeczonej, tutaj cokolwiek zrobisz masz przewalone. Ale gratuluję odwagi/optymizmu jeśli wciąż uważasz że resztę
Czy macie jakieś produkty/patenty które zmieniły wasze życie? Podzielmy się nimi tutaj i wspólnie poznajmy ich więcej :) Chyba kiedyś był podobny temat ale dotyczył rzeczy do 100zł czy coś takiego, a myślę że nie warto się ograniczać :) W moim przypadku: 1. Parownica do ubrań - mam taką najprostszą firmy Ariette, teraz kosztuje 150zł. Praktycznie przestałem używać żelazka. Przydaje się ono tylko do koszul i sztywnych ubrań a całą resztę da się uprasować
Niełatwo poradzić sobie z toksycznymi rodzicami (najtrudniejsze to zrozumieć że tacy są). Zawsze słyszałem, że łatwo się poddaję, nigdy żadnej pochwały. Jak przeprowadziłem dziewczynę do domu to usłyszałem że nie mam gustu. Ojciec mało co mnie nauczył chyba zawsze myśląc że i tak nie ogarnę, potem to już nawet przestałem o cokolwiek pytać. Założenie własnej rodziny spotkało się z próbą jej rozbicia ze strony rodziców. Pójście na swoje było torpedowane z kazdej strony,
@bigbuck: a najgorsze jest to że w polsce musisz traktować rodziców jak nieomylnych bogów tylko dlatego że cię urodzili c nie, a oni są takimi samymi ludźmi jak inni często niemądrymi i robiącymi głupie rzeczy
@bigbuck: ( ͡°ʖ̯͡°) w Polsce to powinny byc wydawane pozwolenia na tworzenie nowych istnien... Starych sobie nikt nie wybiera. Kiedys trzeba dorosnac, zrozumiec, ze sa to ludzie chorzy, ktorzy po prostu nie panuja nad swoim zyciem i emocjami. Pomysl, ze twoje dzieci beda mialy lepiej bo Ty wiesz dobrze czego nie robic. Wsparcia szukaj u partneki i przyjaciol. Tych
@Odwrocuawiacz: prostackie umysły nie potrafią pojąć, że można się dobrze bawić i nie pić. Ja zawsze na spotkaniach rodzinnych też lubię przesiadywać z dzieciakami. To jakaś gierka na konsoli, to wypad na podwórko pokopać piłkę. Z chlejusami nie ma co siedzieć przy stole i słuchać głupot.
@floralmaggie: Mnie zafrasowało, że nawet sąsiad listonosz czy kolega z pracy się nie głosił, że go rozpoznał. Trochę dziwne, zwłaszcza że wygląda na uspołecznionego. Mógł być z sierocińca, ale przecież żył w tym kraju i nie dało się przesiedzieć w piwnicy 40 lat w ukryciu. Ciekawy przypadek i nie chce mi się wierzyć, że niemożliwy do rozwiązania.
@Mow_do_mnie_mistrz: Dobra robota. Nie każdy jest zdolny sam się wyciągnąć z bagna, ale jak się mu pomoże to mogą być efekty jak widać na Twoim przykładzie.
@placebo_: A kobieta zmuszona do urodzenia ciężko chorego dziecka nie tylko słyszy ale też widzi postękującą i rozlaną bryłę mięsa ale to według prolajfów nie zostawia żadnego śladu na jej psychice ( ͡°͜ʖ͡°)
Mam brata lat 19, zaczął w tym roku studia.
No i okazało się, że brat dość totalnie wywalone miał w te studia, podobno został wydalony z uczelni, o czym nie poinformował rodziców.
Generalnie brat mieszka w mieszkaniu, które tam kiedyś mama odziedziczyła od swojej babci. Zrobiony był remont w tamtym roku no i logiczne było, że tam brat na studiach zamieszka. Mieszkanie 3