Z przed chwili z lokalnego osiedlowego sklepu, wchodzę do sklepu bez maski, zostawić paczkę w ruchu ( ͡° ͜ʖ ͡°). Patrzy na mnie jakiś dziadek mający maskę jeszcze gorzej założoną niż nosacz bo ledwo na wąsach się trzymała.
- gdzie masz pan maskę?
- a co za różnica, jakbym miał maskę ale założył pod nos jak pan to co to da?
- HUR DUR ja jestem zaszczepiony, ja
- gdzie masz pan maskę?
- a co za różnica, jakbym miał maskę ale założył pod nos jak pan to co to da?
- HUR DUR ja jestem zaszczepiony, ja









Krótko mówiąc: Trafiłeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Najgorzej, że miałem obok siebie przepełniony paczkomat i chłop zamiast zawieźć do punktu inpost 200 metrów dalej to zawiózł do paczkomatu 1km ode mnie. Mimo, że byłem wczoraj wieczorem padnięty to zgarnąłem psa i polecieliśmy odebrać, po spojrzeniu w skrytkę zacząłem żałować że nie pojechałem samochodem, jednak po wyjęciu nie było tak źle i
źródło: comment_1639573285utM7ZCN0HO1kEWeASzq2Ih.jpg
Pobierz