Z okazji rocznicy na wykopie robię #rozdajo medalionu wiedźminskiego. Standardowo, zielonki nie biorą udziału i ludzie z tagu patostreamow. Foto takie bo mam go na innym mieszkaniu (bez tego łańcuszka)
Jeśli znów większością głosów dojdą do władzy Ci co ostatnio ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) to równo za rok, od dnia dzisiejszego o godzinie 19 czasu Polskiego wybiorę dziesięć osób plusujących ten wpis i zrobię emigracyjne #rozdajo lokalnych przysmaków, zależnych od tego dokąd mnie wywieje z naszego pełnego perspektyw kraju ( ͡
jeżeli twoja ładowarka do telefonu działa sprawnie i nie musisz kręcić ani wyginać kabla byle tylko łapało przez kilka sekund - doceniaj ten komfort, ja go nie mam i zaraz ten smutny fakt odbierze mi rozum wpadnę w odmęty szaleństwa
@ja_nie_lubie: przyjacielu a gdzie ci kupię nową ładowarkę w nocy o godzinie 1:46? na aliekspres? tym niemniej dziękuję za ten komentarz oraz pozdrowienia dla małżonki oraz wszystkich Polaków
@wodze_owce_na_manowce: mieszkamy w takim a nie innym kraju i tego się nie pozbędziesz jeszcze za 50 lat. Słusznie zauważone ałdi bełemwu już nie wspominając o gwieździe mocy cdi. Tak to już jest na tym naszym k--------u sami rajdowcy a potem dachy krzaki rowy drzewa. Smutne ale prawdziwe. Szerokości
@wodze_owce_na_manowce: Ale jakim cudem ktoś z tyłu zaczął wyprzedzanie przed tym z przodu? Ja powiem tak, często jak jadę w trasie to jestem właśnie tym co z końca leci i wszystkich po kolei wyprzedza, bo ludzie po prostu głupiego kombajnu nie potrafią wyprzedzić mając kilometr wolnego miejsca i jeszcze sami innym utrudniają nie zostawiając przed sobą miejsca.
W zeszły wtorek pożegnałem moją mamę. 2 lata temu prosiłem o wsparcie gdy szła na operację. Opiszę Wam tę historię, może komuś się przydadzą informacje lub ktoś będzie chciał o coś zapytać. W lipcu 2 lata temu, mama dowiedziała się o raku jelita grubego. Od tego momentu wszystko szło jak należy tzn: niebieska karta, wybór szpitala (uniwersytecki w Krakowie), naświetlania z chemią i w końcu sama operacja (listopad). W dzień wypisu mama
@soldado podobne doświadczenia z rodzicami mojej żony. Rak trzustki i rak żołądka z przerzutami. Trzymaj się i najważniejsze to być z tymi osobami do końca.
@kvoka bardzo rzetelnie napisany tekst. Jak czytałam o tym synu zamordowanej, który pomagał jeszcze Anecie to rysował mi się obraz bardzo manipulującej kobiety, która ma zero skrupułów. Dobrze, że się ogarnął i przestał dawać się wykorzystywać.
źródło: comment_wUy72bSIuBf8eH8AIXewqKzdomVXV5Fv.jpg
Pobierzźródło: comment_quPFMevsYjiaSKUuWrlyLhABu05xfYOk.jpg
Pobierz