Jakiś czas temu w Biedronce kupowałem bułki z blachy. Pracownik pochodzenia wschodniego nakładał je gołymi dłońmi, więc podziękowałem i zrezygnowałem ( ͡°͜ʖ͡°) był przy tym wyraźnie zdziwiony. Innym razem, w Żabce, ekspedientka pochodząca ze wschodu liczyła bułki w paczce, dotykając ich rękami. Gdy klient zwrócił jej uwagę, wyglądała też na zaskoczoną
Dzisiaj w Biedronce widziałem z kolei kobietę, która otwierała wszystkie szuflady z pieczywem i po kolei ściskała kilka bułek w
@TheRealMikz: Oczywiście zapomniałem "nie" czyli to nie był trefny towar bo na kolegę zadziałał. Ogólnie dzięki za odpowiedź. Szukałem kiedyś w necie podobnych przypadków i nie znalazłem sensownych wątków. Może faktycznie coś z gospodarką serotoninowa.
@SlodzeGorzkieZale: Ok ale mądrala co to napisał ten wierszyk to na pewno nie był nigdy za granicą. W niektórych miejscach to tak się kochają między sobą, że głowy odpadają xd
"Doceniajmy psie ostrzeżenia, bo to właśnie one dają nam czas na reakcję. Gdy pies warczy na człowieka, należy spokojnie się wycofać i przeanalizować, co było przyczyną. Właściciel powinien wtedy zastanowić się, co sprawiło, że pupil poczuł potrzebę obrony i jak można to poprawić"
Onet nie zawodzi. Czy to jasne, psiegrywy? Piesek warczy, to masz sie wycofac i zastanowic nad swoim zachowaniem. Proste.
@Jestemserembialym: Napisał Tobie grzecznie to mógłbyś munchociaż odpisać grzecznie to wyskakujesz z mądrościami o kotach i twojej matce. Reszta spoko.
źródło: scaled_1000022402
Pobierz