ok. czyli jesli dobrze rozumiem duda nie ulaskawil, tylko uruchomil procedure ulaskawiajaca, ktora przechodzi przez sady i prokurature.
Rozumiem to tak, ze czlowiek kiedys skazany, w przypadku pojawienia sie nowych dowodow w sprawie, ktore swiadcza o jego niewinnosci, prosi prezydenta o wszczecie takiej procedury. Sad i prokuratura oceniaja sytuacje i moga faktycznie na podstawie nowych dowodow osobe ulaskawic.
W naszej sytuacji sady nie maja zadnej podstawy do ulaskawienia.
@Dodwizo: Może i jest garstka osób, które rzeczywiście tak twierdzą, ale zdecydowana większość popierających taki pomysł zdaje sobie sprawę, że chodzi tu przede wszystkim o ochronę osobistą. Czołgów i samolotów kałachami nikt nie odeprze, ale Saszkę i Wowę próbujących splądrować mieszkanie i zgwałcić domowników można w ten sposób powstrzymać.