Mój stary to fanatyk dopalaczy. Pół mieszkania #!$%@? kokolino exclusive czy innym gównem, najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżącą na ziemii żarówkę z alfą a potem wielki krzyk że mu towar marnujemy.
Co tydzień ojciec robi objazd po wszystkich smartszopach i innych sklepach w mieście, żeby skompletować swoją "kolekcję". Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into internety bo myślałem, że trochę pieniędzy zaoszczędzimy na tych kryształach kupionych po
Co tydzień ojciec robi objazd po wszystkich smartszopach i innych sklepach w mieście, żeby skompletować swoją "kolekcję". Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into internety bo myślałem, że trochę pieniędzy zaoszczędzimy na tych kryształach kupionych po





























źródło: comment_1603831681mEWkMDa6YqRFZ6qDqHpXNy.jpg
Pobierz