#anonimowemirkowyznania
Mirki kochane! Nie potrzebuję rady od randomowych no-life'ów, ale potrzebuję się wygadać. #problemypierwszegoswiata
Mieszkam w małej miejscowości w tzw. Polsce-B. Pracuję w pobliskim mieście. Jestem programistą - może nie jakimś strasznym wymiataczem, ale IMHO całkiem solidnym rzemieślnikiem-klepaczem kodu.
Zarabiam nieco ponad średnią krajową. W branży to niewiele, ale w moim mieście to kwota z pogranicza fantazji. Tutaj każda kwota powyżej #tysioncpincet to dużo.
Mam żonę i syna w wieku przedszkolnym. Żona
Mirki kochane! Nie potrzebuję rady od randomowych no-life'ów, ale potrzebuję się wygadać. #problemypierwszegoswiata
Mieszkam w małej miejscowości w tzw. Polsce-B. Pracuję w pobliskim mieście. Jestem programistą - może nie jakimś strasznym wymiataczem, ale IMHO całkiem solidnym rzemieślnikiem-klepaczem kodu.
Zarabiam nieco ponad średnią krajową. W branży to niewiele, ale w moim mieście to kwota z pogranicza fantazji. Tutaj każda kwota powyżej #tysioncpincet to dużo.
Mam żonę i syna w wieku przedszkolnym. Żona










Ciągle tylko myślę co jeszcze mogę dla niej zrobić żeby była równie szczęśliwa w tym związku co ja. Żeby była obserwowana pod każdym względem. Żeby czuła się wąchana w każdej sekundzie.
Aby w naszej magicznej piwnicy juz na zawsze mogla życ blisko mnie.
I wiecie co?
Chyba mi