@RomeYY: Od zawsze byłem przekonany, że chodzi o temperaturę w momencie butelkowania bo jakaś ilość CO2 jest już w piwie. Co do refermentacji miałaby temperatura fermentacji burzliwej?
Jak byś chciał to rabat da się załatwić. Wrażenia super bo można ustawić co się chce a podłączenie bardzo proste. No i można do innych rzeczy wykorzystać. Czujnik mam wodoodporny i mam zamiar do brzeczki wkładać wtedy będę miał idealnie temp. ustawioną.
@RobaxX: @BrowarPERUN: Jak zawsze dodam że warto pójść do zakładu cukierniczego i zapytać się czy nie mają odsprzedać/oddać pojemników po masie/mące. Mają po 30-40 litrów, plastik spożywczy łatwy do umycia i nie zatrzymuje zapachów.
Macie tutaj przykładowy zestaw na początek bez surowców. Zestaw zakłada, że nie będzie to jedna warka. Ceny brane głównie z alepiwo.pl (dobrze mi się u nich kupuje niech mają reklamę!). Wyszło 347zł ale wszystko zaokrąglane w górę. Cena garnka +/- 30zł bo można trafić na promocję gdzieś w markecie a można i kupić coś porządniejszego. Chyba niczego nie pominąłem. Jak coś to dopisujcie. Minusów i tak mi
@RobaxX: Ale jak dasz termostat do utrzymania typowej temperatury dla fermentacji 18-20 stopni to w zamrażalniku temperatura może oscylować w okolicach zera czyli kiepska do trzymania czegokolwiek:D Wyjdzie w praniu przystosuj lodówkę i zobaczysz jaką temperaturę uzyskasz w zamrażalniku. Ja u siebie myślę jeszcze nad zrobieniu otworu pomiędzy zamrażalnikiem a lodówką ale muszę się przyjrzeć czy czegoś tym nie uszkodzę.
Funkcjonariusze Komisariatu Policji Wrocław Psie Pole prowadzą poszukiwania 17-letniej Andżeliki Stańskiej. Dziewczyna jest podopieczną ośrodka opieki i wychowania we Wrocławiu.
@Dimi: Nigdy nimi nie jechałem. Wczoraj bilet na PKP kupiłem prawie dwa razy drożej z Katowic do Warszawa mimo, że już sobie ustawiałem wszystko pod PB :D
@Dzyszla: Nie był bym do końca taki pewien tej teorii. Jak dla mnie jest on dziwnie wyprofilowany. Leciał przede mną gość praktycznie tą samą prędkością i wyleciał. Stopy zapaliły się jak już był bokiem. Tydzień później rozwalił się tam mój ojciec, który nie jest niedzielniakiem a stłuczki 25 lat nie miał. Zarzeka się, że nie hamował w zakręcie. Znajomy jeździ w patrolu autostradowym i tam na prawdę dużo dzwonów jest,