@Ripper: kiedyś, bardzo dawno temu i na krótko, była w App Store aplikacja, która kosztowała kilkaset dolarów (!) i jedyne co robiła, to wyświetlała napis „I am rich” oraz grafikę brylantu.
Obślizgły bezkręgowiec jest obślizgłym bezkręgowcem. Do tego nasz nadworny gad próbuje odwracać uwagę od niebotycznej nagrody dla Szydło.
24 luty 2017, Polskie Radio
Jak Pan przyjął wypowiedź prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf, że za 10 000 zł to można przeżyć tylko na prowincji? Trudno się dziwić że media w ten sposób reagują na tę wypowiedź. Ja nie lubię używania ostrych słów, więc nie chcę używać przymiotnika, że ta wypowiedź jest skandaliczna, ale ona, niestety,
@NieBojeSieMinusow: jaką władzę, mówię, że ciężko je nazywać kobietami, same słownictwo w stylu bycia inkubatorem i maszyn do robienia dzieci odbiera im wiele z kobiecości, to idąc tym sposobem myślenia czym są w takim razie, pojemnikami na płny organiczne ?
Nowośmieszna straciła w moich oczach resztki RiGCz. O ile w PO skrzydło konserwatoidalne funkcjonuje od dawna to w firmowanej przez kobiety partii, która ma w nazwę i program wpisaną nowoczesność głosowanie przeciw (lub wstrzymanie się) przyjęciu do prac projektu liberalizującego aborcję jest czymś absurdalnym i kompromitującym.
Wobec tego oświadczam, iż pieprzyć malowanych liberałów. Dzięki tym konserwatywnym gnidom i tchórzom wyciągającym karty do głosowania cała opozycja funduje Kaczyńskiemu drugą kadencję.
@Ripper: Mając przy władzy PiS, wiadomo że przez sejm nie przejdzie ustawa, która poluźni prawo aborcyjne.
Pytanie czy wstrzymanie się nad głosowaniem nad tą ustawą nie jest (przypadkiem) dobrym pomysłem. Ucina hipotetyczną możliwość z której mógłby skorzystać PiS, czyli "Chcieliście sami poruszać temat aborcji? Chcieliście zmieniać to prawo? Dobrze, proszę bardzo. Skoro rozpoczęliście dyskusję, podejmiemy się tego tematu i zrobimy to po swojemu. Ale już to co z tego wyjdzie
@Lipathor: Wyjdzie na to samo. Ten pan jest naukowcem, a nie managerem czy politykiem. Zanim się wdroży to minie rok, a problem ochrony zdrowia będzie narastał.
"Poza tym, wprowadzone zostają nowe, finansowe „umowy lojalnościowe” dla lekarzy odbywających szkolenia specjalizacyjne stanowiące swoisty instrument polegający na dobrowolnym zobowiązaniu się lekarza po uzyskaniu tytułu specjalisty do odpracowania w kraju okresu co najmniej równego okresowi otrzymywania dodatkowego wsparcia finansowanego wynikającego z umowy. "
@Lecherus: W taki sposób, że lekarz musi odpracować w kraju specjalizację niezależnie od przedstawionych warunków. Teraz ci co zostają zaciskają zęby i liczą że po specjalizacji odrobią. A jak wejdzie to bez żadnego zabezpieczenia lekarzy to mogą usłyszeć: "Najniższa krajowa bo musi pan odrobić".
I kilkanaście osób to kupiło.