@brass: Najsmutniejsze, że to może 1/3. Można dodać, że zapomniało im się o tym, że Dzicy od tysięcy lat próbowali przedostać się za mur, żeby nie męczyć się z mrozem i głodem, a po wojnie sobie wrócili do siebie, jakby nigdy nic. Czy o tym, że Bran jest wargiem i poza graniem w symulator wron, nie zrobił zupełnie nic podczas wojny z NK.
@Promilus: nie jestem jakimś przesadnym obrońcą tego sezonu, ale akurat ten odcinek wyszedł bardzo dobrze jak na przymus szybkiego kończenia serialu. Szaleństwo Daenerys wcale nie wzięło się z niczego, ludzie chyba się zaślepili w krytykanctwie i nie pamiętają już żadnych przesłanek i sugestii możliwości takiego obrotu sprawy poojawiających się od I sezonu
@Promilus: w poprzednim odcinku 5 stateczków z zaskoczenia upolowało smoka, a dziś 100 statków + mury nawet go nie drasnęły? Walka ogara z górą wyglądała jak z filmów o zombie klasy C. Idiotyzm Złotej Kompanii. Skąd nagle się wzięli Dotrakowie, skoro pod Wintetfell pojechali na zombie i wróciło trzech? Jakim cudem wojsko Danki spokojnie lądowało pod murami miasta nie atakowane z góry?
Arya: - Jestem nikim, ręką boga o wielu twarzach, muszę pomścić ojca, matkę i brata, po to trenowałam latami w odległych krajach. Valar Morgulis. Sandor: - Ale wiesz że możesz umrzeć? Arya: - O cholerka, faktycznie! xD To ja sobie idę, dzięki ziomuś! ;* #got #graotron
@Imnotokej: @Hooyvdoope: Tylko, że Arya z rozmysłem porzuciła rodzinną drogę życia (odrzucenie oświadczyn Gendry'ego, słowa o tym, że nie zamierza wracać do Winterfell). Zobaczymy jak to dalej rozwiną, bo jeśli teraz jednak pójdzie w świat robić karierę zabójcy to nie będzie się to trzymało kupy.
@majkkali: - brat sprzedał ją jak klacz (i mówił, że zrobiłby o wiele gorsze rzeczy żeby tylko dostać armie Dothraków) - ludzie zamknięci żywcem ją zdradzili - ukrzyżowała Panów, bo oni ukrzyżowali niewolników (na drodze do miasta co mile był krzyż z niewolnikiem, a mil do miasta było dużo) - palenie ludzi = egzekucja. Jon wykonywał egzekucje, między innymi powiesił 10 letniego chłopca. Czy Jon jest szalony? Ned ściął na pewno wielu ludzi. Czy Ned
@Wzzx: Jedyne co mnie wkurzyło to brak konsekwencji (chodzi o zabicie smoka w odc4 i jego op w 5) oraz przemiana Danki w jeden odcinek. Jednakże kij wie ile ona siedziała w tej twierdzy na samym początku odcinka. Tyrion również jest pokazany zawsze jako osoba która mimo wszystko chce wierzyć że jest jednak "dobro" w ludziach, zdradza przyjaciela aby "dobro" zwyciężyło, później jest świadkiem swojej głupoty.
@activity: to są ludzie którzy mają słabą pamięć, albo niedokładnie oglądają /interpretują zachowania bohaterów, dla mnie Danka zawsze była lekko p----------a, miała szczęście, że zazwyczaj ktoś stał u jej boku kto ją temperował, aż do czasu gdy została sama i wyszło jej wewnętrzne agro na światło dzienne
Gdzie są Ci co mówili, że Nocny Król zaatakuje King's Landing i że to świetny taktyk? ( ͡°͜ʖ͡°) On nawet nie był w stanie zabić bezbronnego niepełnosprawnego na wózku XD #got #graotron
@bori no nie wiem, jak się na siebie patrzyli to wyglądało to tak jakby się "porozumiewali". Przynajmniej tak dla mnie to wyglądało.. Ale pewnie i tak scenarzyści do końca z-----i cały wątek NK
@empee: Bran to dosyć specyficzna postać, jak chcesz się czepiać go właściwie nic nie zrobił od początku serialu, a go jednak o niego się wszystko rozgrywało, o ironio
@anymous_: Akurat samo zabicie NK było w stylu GoT, ale jeśli weźmie się pod uwagę sposób - Arya i trampolina - i to, że wszyscy mieli plot armor, to s----------o boli.
@zboinek: Pełna racja. Tak jak to, że w idiotyczny sposób dają się prowokować Rickonem (patrzcie jak Blackfish to rozwiązuje), a po tym jak Jon traci konia to Davos każe opuszczać okopane pozycje (!) mając 2 razy mniej armii (!) złożonej głównie z nieopancerzonych ludzi (!).
źródło: comment_jHPQuCB0fLaZhP0kas3a0XLlAxITguxU.jpg
PobierzI to tylko memy z "kind of