Patrzycie na zdjęcie, które ukazuje cud - to był jeden z najbardziej przełomowych momentów w historii medycyny, niesamowity, spektakularny.
Jest rok 1922. Na dziecięcym oddziale szpitalnym mali pacjenci z cukrzycową kwasicą ketonową tkwią w śpiączce i czekają na śmierć. Obok ich łóżek czuwają rodzice - pogrążeni w rozpaczy, pozbawieni nadziei.
Do akcji wkraczają naukowcy z Uniwersytetu w Toronto. Podchodzą do leżącego na pierwszym łóżku z brzegu pacjenta i wstrzykują mu oczyszczony ekstrakt z trzustki
@polskipolaczek: nie, wydaję mi się, że to nabijanie kobzy, miałem styczność od środka i mniej więcej wiem jak to działa. Tu jest raczej problem złego świata, braku zrozumienia i samotności.
Jak sobie radzicie z szarą codziennością? Z poczuciem że każdy dzień jest taki sam? Że nieustannie macie wrazenie wegetacji a nie "życia"? Gdy od bardzo dawna nie spotkało was nic co na prawdę by was uszczęśliwiło, a zamiast tego sztucznie się uśmiechacie do znajomych?
Jakieś witaminki pomogą? Wizyta u psychologa? A może wystarczy wyjść pobiegać?
@AryanWonderBoi: To czy twoje życie będzie wyglądało codziennie tak samo zależy tylko i wyłącznie od ciebie.
To ty sterujesz swoim życiem i szczęśliwe rzeczy nie spadają z nieba ot tak randomowo na ludzi, żeby być szczęśliwym człowiekiem należy nieustannie coś robić w tym kierunku i samemu kreować to szczęście a nie czekać aż się samo przydarzy.
@AryanWonderBoi: nie, no serio. Jak byłem w depresji, treningi karate trzymały mnie w pionie, bo przynajmniej dwa dni w tygodniu były inne i cokolwiek z nich wynikało.
#gotujzwykopem #jedzenie #foodporn #heheszki
źródło: comment_FW6cS83R1KbkqUozbG4zKuv3ZJlQV8ox.jpg
PobierzAle aromat. Co dodałeś?