Wywiad z rosyjskim żołnierzem, rannym na Ukrainie

Dorży przejechał 6 tys. km z Syberii, by walczyć na Ukrainie. Jak twierdzi - na ochotnika. Został ciężko ranny w bitwie w 'debalcewskim kotle'. W szpitalu rozmawiali z nim dziennikarze 'Nowej Gaziety'. - Szkoda Ukraińców, ale nie najemników z Polski - mówi Dorży.
z- 6
- #
- #
- #
- #
- #
- #





źródło: comment_5M9dFB00vRN1iWEcJMDbYSraxaliA6ZF.jpg
Pobierz