Rozwiejcie moje wątpliwości, bo nie wiem już sam czy nie wygrałem prawka w czipsach.
Jest sobie takie skrzyżowanie u mnie w mieście jak na załączonym obrazku.
Poruszam się jak czerwona linia, gdzie przy wyjeździe ze skrzyżowania stoi sygnalizator S3 bezkolizyjny, przed którym pomimo zielonego światła zatrzymuje się część kierowców, bo pewnie myślą że to strzałka warunkowego skrętu.
W tym samym czasie w miejscu niebieskiej linii również jest zielone światło z sygnalizatorem S3 i wyznaczonymi
Jest sobie takie skrzyżowanie u mnie w mieście jak na załączonym obrazku.
Poruszam się jak czerwona linia, gdzie przy wyjeździe ze skrzyżowania stoi sygnalizator S3 bezkolizyjny, przed którym pomimo zielonego światła zatrzymuje się część kierowców, bo pewnie myślą że to strzałka warunkowego skrętu.
W tym samym czasie w miejscu niebieskiej linii również jest zielone światło z sygnalizatorem S3 i wyznaczonymi
















I generalnie to ostrzegam przed zakupem tam.
Pistacje z terminem ważności do sierpnia, to samo figi. Jakieś leżaki magazynowe. Figi z widocznym "nalotem". Tak wiem, jak wyglądają świeże suszone figi.
Pistacje spalone/przeprażone, są gorzkie, trochę pustych łupinek. Kilogram pistacji nadaje się do śmietnika.
źródło: 20250627_170246
Pobierz