Jako że lubię też gotować to dlaczego by nie upichcić ostrych sosów z własnoręcznie wyhodowanych papryczek!
Gorzej bo dopiero debiutuję w produkcji sosów, dlatego potrzebuję surowej oceny tego co upichciłem.
A są to 3 różne sosy, ciemnoczerwony mocarz na bazie pomidora i papryki z dodatkiem Caroliny reaper, pomarańczowy słodki habanero/carbonero z ananasem mango



























I to przyćpane spojrzenie komunikujące, że jego właściciel ma wywalone, a widział takie cuda, że hej...