nigdy nie używałem #perfumy a mam 40 lat. raz dostałem na święta 1 million coś tam, takie złote. to miałem to chyba z 5 lat albo więcej. jak się w sumie wybiera dla siebie? jest jakaś zasada czy kierować sie wlasnym gustem?
@januszkasprzykowski: podstawowa zasada jest taka, że perfumy dobiera się do pogody. Inne nosi się w upał, a inne jak jest 4°C i deszcz ze śniegiem. Na pepperze kiedys widziałem komentarz zdziwionego typa, kiedy o tym się dowiedział
czołem perfumiarze, szukam odpowiedzi na pytania. Rozmawiałem ostatnio z człowiekiem który twierdzi że jest w stanie zamówić oryginalne perfumy, są one rzekomo z douglasa. Co mnie niepokoi to cena. 160zł za tester i 220 zł a flakon niby oryginał. Jest to jakaś opcja dla pracowników i że te perfumy idą z niemiec i to siostra tego chłopaka ogarnia i to na pewno jest oryginał. Trochę się zastanawiam bo jednak opcja kupienia dużo
@futrzakos: już wycofany forever. Nie odniósł sukcesu, a przecież to fajny zapach. Ja bym go postawił na półce razem z Boss Bottled i Mancera Cedrat Boise Intense. Nieco sztuczny, ale w taki przyjemny sposób. Nie napieprza łeb jak po tanich jabo... ehem arabach. Nic nie uwiera, nie pszeszkadza, nie gryzie. Nowoczesny, nie wali dziadem.
@Rst00: a do tego z naszej perspektywy, im dalej, tym szybciej się wszechświat rozszerza. To widać na fotkach (efekt dopplera i przesunięcie ku czerwieni). W pewnej odległości wszechświat rozszerza się z prędkością światła (i coraz większą!! Rozszerzanie wszechświata nie jest ograniczone prędkością światła). Fotony do nas nigdy nie dolecą. Jest to granica obserwowalnego wszechświata.
#perfumy Lubicie mireczki Geoffrey Beene - Grey Flannel? Jak dla mnie to jeden z lepszych zapachów na jesień, świetna cena, parametry, trwałość i te pudrowe nuty, które we współczesnych perfumach są dość rzadkie. Chociaż raczej na dwór niż na siedzenie pod dachem, wiatr dodaje im magii. Dla mnie solidne 7/10.
@D_Train: ja lubię. Za tą cenę to aż szkoda nie mieć w kolekcji. Kiedy go kupowałem w ciemno ( za 30zł), byłem pewny że to jakiś nienoszalny dziad, bo naczytałem się takich komentarzy, a tu zonk. Zapach mimo lat wcale się nie zestarzał. Co prawda nie dla każdego, miłośnicy invictusów i ulepów go nie udźwigną. Otwarcie- mokra gorąca szklarnia, jak w FathomV, a po chwili czasem zaleci mydełkiem, czasem fiołkiem... trwałość,
@ahlo: Nou oliban, jak chcesz kościelne, i Bentley absolute jak chcesz coś mniej kościelego a bardziej drzewnego (strugany ołówek!), czasem ciut ponad 200zł pojawia sie Attaquer Le Soleil - Marquis De Sade. Zielone, musujące, żywiczne i świeże kadzidełko
@Pietruchoowy: no to jeszcze poszukaj "Volutes" Diptyque. Zapach przepiękny, według mnie wciąga nosem te kilka amułaży które poznałem (może poza jednym, z którym szedł łeb w łeb, ale wszystkich nie poznałem ).
A bez miodu, ale też w pszczelarskim klimacie gdyby ktoś szukał: Beaute du Diable Les Liquides Imaginaires - zapach propolisu.
@Pietruchoowy: lenvola mam flakon, byłem ciekaw opinii. Tam jest miód, ale z jego spektrum zapachowego została wycięta słodycz, a zamiast niej wstawiona korzenna? świeżość. Dziwnie to brzmi, ale tak to odbieram.
Poleci ktoś coś leśnego, nuty igieł sosnowych, świwrkowych, coś bez nut animalnych, raczej czysty las, coś jak Quorum tylko bez nut żula w skórzanej kurtce, ale Quorum z ubytkiem w sportowej cenie też wezmę #perfumy
@RumClapton: podłączam się pod pytanie. Szukam zapachu lasu, ale to chyba marzenie ściętej główki. Poznałem różne zapachy z zielonymi nutami, ale lasu to ni ch...a w żadnym nie czuję. Dałem spokój z zielonymi, szukałem wśród drzewnych. No cóż, jest lepiej, ale w tej grupie to przeważnie zapach struganego ołówka można znaleźć. (Pomijam zapachy egzotycznych drzew jak oud albo sandałowiec itp, bo tu jest lepiej. Np Ebene fume jest spoko) ale to
@RumClapton: jakby coś próbowałem jeszcze Fille en Aiguilles lutensa, ale tam dominują słodkie suszone owoce. Miałem też Green Wood DSQUARED², ale znowu.. lekko, miło słodko i ambroxanowo. Lutens fajny, ale nie w obecnych cenach, a green wood mi nie podszedł.
Czy są chętni na JOVOY Psychédélique w cenie 5,5 / ml? Zamawiam z pachnidelko (dostępna na stronie 1 szt.) przy deklaracji na 60 ml (do odlania max 70 ml) Przelew na konto + własna etykieta (lub InPost 17 zł) Szkło 3 zł
TAK WIELE ZAPACHOW MNIE CIEKAWI TAK BARDZO NA GLODZIE ODKRYWANIA ALE ZBYT DUZO WYDATKOW LOSOWYCH I PEWNIE DOPIERO W LISTOPADZIE KUPIE JAKIES ODLEWECZKI JESZCZE TERAZ JESIEN MOZNA POWOLI SZUKAĆ CZEGOS MOCNIEJSZEGO
#perfumy Dobry wieczór, być może temat się tu przewinął, ale jestem nowy, więc z góry przepraszam. Posiadam CDNIM w wersji EDP i pachnie ono bardziej cytrusowo niz poprzednia wersja, która miałem (taka sama 200ml, a wcześniejsza bardziej ananasem) i moje pytanie do Was czy zapach się ten zmieni? Czytałem gdzieś na zagranicznych forach, że wystarczy wypsikac kilka ml i dać temu czasu, by dojrzały (chyba maceracja), z góry dziękuję za pomoc;)
@ling-carl: pomacerować można, ale perfumy są co jakiś czas poddawane reformulacji, do tego masz zmienne czynniki w rodzaju innego dostawcy olejków, zamienniki chemii perfumiarskiej, poza tym kto wie czy się do glinianego dzbana za dużo czegoś nie nalało Abdulowi
Siema, będę redukował swoją kolekcję o kilka flakonów, a wśród nich: 1. Erba Pura - coś w okolicach 50 ml 2. Moustache EDP - ok 100/125 3. Varvatos Artisan Pure - też gdzieś połowa 4. Spicebomb infrared - okolo polowa 5. Fajny świeżaczek - Yves Rocher Gaiac - już wycofany. ok 60 ml (50 zł) 6. Zestaw ponad 10 próbek Xerjoffa/Pazzagli ok 1 ml - 50 zł za calość
@MeumCerebrum: gdyby twoje ceny były bardziej atrakcyjne niż ceny "sklepowe", to pewnie byłoby zainteresowanie proporcjonalne do atrakcyjności cenowej. Ale kto tam wie...
@KjatanSveisson: mercedes benc le parfum, to taki rozcieńczony ombre leather, w dodatku trwałość do dupy. Za więcej niż 150zlotych polskich nie warto. Velvet oud nie miałem, ale to arab, więc cudów się nie spodziewaj. Zamiast tych namiastek OL, lepiej ogarnąć odlewkę oryginału, albo Tiziana Terrenzi "Siene" - ombre leather z drzewem.
Na pepperze kiedys widziałem komentarz zdziwionego typa, kiedy o tym się dowiedział