Ej co się dziś odwalił pewien gościu to to są kompletne jaja i gdyby głupota potrafiła latać to on by odleciał na dość sporą wysokość, na ulicy Mogilskiej jest taki przejazd dla rowerów i przejście dla pieszych gdzie rowerzyści czy piesi praktycznie nie zwracają uwagi na to czy jest czerwone czy zielone tylko jadą lub idą, dziś jechał chłop na rowerze od strony która jest zaznaczona kolorem niebieskim i było światło czerwone,
@wakxam: Sporo Krakowskich rowerzystów ma IQ ameby.
Miałem kiedyś speca, który w słuchawkach, na jego czerwonym świetle mi się pod koła na rondzie wpakował. Zahamowałem i strąbiłem matoła. Następnie zjeżdżałem z tego ronda, i ten sam kretyn robi dokładnie to samo w----------c mi się pod koła. Nawet gdzieś miałem zgrane nagranie, ale nie miałem czasu bawić się w jego obróbkę.
Abstrahuję tutaj nawet od wielu sytuacji, które miałem z nimi
@wykopyrek: To nie kwestia rozpraszania, a fizycznego odcięcia od dźwięków. W samochodzie motocykl z reguły usłyszysz zanim zobaczysz, karetkę tak samo. Jako pieszy samochód też usłyszysz nieraz zanim go zobaczysz zza przeszkody (hybrydy/elektryki są wyjątkiem). Poruszając się z prędkościami kilkudziesięciu km/h fajnie jest użyć wszystkich zmysłów, aby maksymalizować swoje szanse.
@oszukalinas: W dokumentacji do AS400 IBM zamieszczał dane jak często może się takie coś stać i w jakich warunkach powinien pracować serwer żeby ryzyko minimalizować.
@AnonimoweMirkoWyznania: chłopie piszesz, że trwało to kilkanaście lat i myślisz, że po jednym wielkim wydarzeniu się zmienisz ? Terapia jak widać pomogła tylko teraz takich zdarzeń musisz przeżyć kilkaset żeby Twój mózg zaczął inaczej reagować na takie wydarzenia. Jesteś na dobrej drodze, nie poddawaj się tylko specjalnie wchódź w stresujące sytuacje (oczywiście nie w wersji extreme zawsze). Powodzenia.
źródło: comment_16316977536dNWA65oGwrKvZQ7a5zYpo.jpg
Pobierz