Mireczki, wie ktoś czy przy składaniu zeznania przez PFR można wskazać numer rachunku do zwrotu, bo nie widzę nigdzie możliwości dodania załącznika czy w ogóle takiej opcji. Rok temu w sumie nie zwróciłem na to uwagi i poleciało przekazem pocztowym, a średnio wygodne to jest. #pit #podatki #pity
@PerfectEquilibrium: Osobnym dokumentem -- ZAP-3 -- informujesz US, jaki jest Twój numer konta. Tzn. informujesz raz i go używają do momentu, aż kolejnym ZAPem nie zmienisz.
@PerfectEquilibrium: Lepiej wcześniej, żeby US zdążył wprowadzić do systemu. Ale ZAP-3 możesz złożyć elektronicznie razem z PITem, chyba już nie jest wymagany podpis kwalifikowany.
@smoovin: Losowe scenki czy to z pracy, ktore wygladaja jak zwykly dzien, gdy wykonuje swoje obowiazki, czy z uczelni gdy po prostu siedze na zajeciach, czesto tez mam takie sytuacje z przeszlosci, szkola, dom rodzinny. Niemalze brak nieszablonowych sytuacji, jesli cos juz odbiegnie od normy to szybko to wylapuje i koncze taki sen. Ogolnie od czasu gdy nie zapisuje snow i spie w bardzo nieregularnych porach to nie pamietam praktycznie
Czuję się kompletnie oderwany od rzeczywistości, patrzę na ludzi w okół mnie i jedyne jaka myśl mi przychodzi do głowy: "Nie pasuję do tego miejsca". Kiedyś myślałem, byłem pewien, że to kwestia zmiany otoczenia, nowa praca i tego typu rzeczy z którymi każdy szary człowiek się spotyka, ale myśl powraca. Wracam do miejsc które dobrze znam we wspomnieniach, ale i tam nie potrafię się odnaleźć. Gdziekolwiek rano bym się nie obudził, gdzieś
@PerfectEquilibrium: Mój sposób to zamknąć się kompletnie na bliskich z rodziny czy normikowych znajomych. Jestem na takim etapie, że fizycznie nie potrafię powiedzieć tego co myślę nikomu z rodziny czy takich randomowych znajomych z pracy xD
Dochodzi 3:00 a ja właśnie kończę wspominać ostatnie 4 lata życia, za którymi tak tęsknię. Przejrzałem całe archiwum rozmów z praktycznie wszystkich serwisów, zgromadzone zdjęcia i moje własne przemyślenia. I jakbym bardzo się nie starał, nie mogę zapomnieć. Większość przyjaciół zmieniła się na tyle, że nie potrafię juz utrzymać kontaktu, miejsca w których bywałem nie są podobne do tych z moich wspomnień, a szczere uczucia którymi potrafiłem darzyć innego człowieka są mi
Noc to jest właśnie ta chwila podczas której mogę odetchnąć. Cały dzień udawania, że wszystko jest w porządku już za mną, kolejne problemy nie pojawią się dopóki za oknem jest ciemno. To wszystko sprawia, że wstawanie z łóżka staje się tak samo trudne jak konieczność położenia się spać, bo jak tu być spokojnym, skoro sen to jak mrugnięcie okiem, a po drugiej stronie czekają już problemy gotowe powoli zjadać człowieka od wewnątrz.
Kiedyś nadchodzi taki moment, gdy przez 6 dni w tygodniu z doby pozostaje ci do dyspozycji jakieś 7h w samotności, w co musisz jeszcze wliczyć sen. Chyba powoli zapominam po co to wszystko robię i że tak w głębi, tracę poczucie "świadomości", zupełnie mi na tym nie zależy. Czuję się, jakby każdy dzień to był rodzaj odruchu, niby wszystko perfekcyjnie wykonuję, ale wydaję mi się, że stoję obok i obserwuje. Ale po
@PerfectEquilibrium: Ciekawy punkt widzenia. Też czasem widzę siebie jako ułomny trybik w machinie np strącam posągi swoich marzeń z piedestałów wyobrażając sobie wszystkich ludzi którzy już zrobili coś takiego tylko lepiej.
Kimi no na wa to nie była animacja na którą jakoś z niecierpliwością czekałem, ot kiedyś się jakoś dowiedziałem, potem zobaczyłem że jest już jakiś marny rip z napisami, a kilka dni później jak już odleżało na dysku to obejrzałem, a raczej zacząłem oglądać, bo potem już tylko feels i feels. Tylko obiektywnie, bo ja nie potrafię tego tak ocenić. Czy to rzeczywiście tak dobra pozycja, czy tylko mnie to totalnie rozłożyło
@PerfectEquilibrium: Solidne 8-9/10 i chyba najlepszy film pana Shinkai (5cm/s, Garden of Words). Ale facet nadal nie umie pisać romansów. Brakuje pokazania, jak i dlaczego to się rozwija, po prostu nagle jest. Końcówka też wydłużona i rozmemłana IMO.
Generalnie jest to hit. Odrobinę przereklamowany, ale hit. Tak jak Death Note, można się czepiać ( i jest czego!), ale summa summarum godny rekomendacji, każdemu się spodoba, i niżej niż 8 nawet
@PerfectEquilibrium: Dla mnie własnie 5cm było strasznie ciężkie, ten depresyjny klimat, że z powodu tej miłości z dzieciństwa odrzucał wszystkie kobiety które go kochały i na końcu ponosił tego konsekwencje zostając sam. Czułem się jakby pociąg mi po brzuchu przejechał. (╯︵╰,)
Niedawno zdecydowałem się zakupić mangę i nie żałuję, rozwija trochę historię z trzeciej części filmu. No i daje jakąś nadzieję, że może jego życie potoczyło
Chciałbym przestrzec użytkowników tej sieci przed błędem, który pojawił się na stronie sieci Play. Błąd polega na tym że po wpisaniu kodu * 111* 406*1# zamiast aktywowania usługi Formuła UNLIMITED na 30 dni za 25 zł dostajemy...
#mojwykopnaandroida