W związku z wczorajszymi rozmowami na #katowicewykopparty, i jako że dawno niczego nie organizowaliśmy w naszych stronach, tym razem to my zapraszamy do Bielska-Białej na #bielskiewykoppiwo ( ͡°͜ʖ͡°)
Wstępny termin, jaki został ustalony to 28.11 (sobota), czyli Andrzejki, co nie każdemu pasowało, stąd druga opcja na przyszłą sobotę, czyli 21.11 - głosowanie poniżej.
Lokal trzeba by dobrać pod kątem ilości osób i tutaj już oddałabym pałeczkę komuś, kto zna bielskie knajpy lepiej niż ja. Wstępna propozycja padła na Opiumi ponownie rezerwację dwóch salek na dole [ci, którzy byli na czerwcowym wykoppiwie
Pierwszy i ostatni wpis o Falloucie 4. Mam tej gry powyżej uszu.
- kilkanaście pierwszych zadań - zajeb bandytów, zajeb mutanty, zajeb bandytów, zajeb bandytów, przynieś mi jakieś gówno, które na głowie nosi szef bandytów. I zajeb go. I jego bandę też. - kilkanaście pierwszych poziomów - do dyspozycji masz 3 (DOSŁOWNIE KUWA TRZY) rodzaje broni - Pipe Pistol w różnych konfiguracjach, 10 mm Pistol w różnych konfiguracjach oraz Hunting Rifle (która wcale nie jest "rifle" tylko kolejnym pistoletem) w różnych konfiguracjach. Jest to absurdalne o tyle, że nawet przy zwłokach PRZEDWOJENNYCH ŻOŁNIERZY I W PRZEDWOJENNYCH, OPUSZCZONYCH BAZACH WOJSKOWYCH można znaleźć WYŁĄCZNIE Pipe Pistola, czyli taką wastelandową samoróbkę, pistolet zmontowany z kilku rurek - a wszystkie te wspaniałości zawdzięczamy kochanemu systemowi skalowania poziomu broni/potworów do poziomu gracza - bo chyba nikt nie myślał, że Bethesda w końcu odejdzie od tego idiotyzmu? - no, do tego dochodzą jeszcze absolutnie bezużyteczne granaty, które w teorii miały działać jak granaty z każdej innej strzelanki (czytaj - są bronią dodatkową, dostępną pod jakimś guziczkiem), ale w praktyce nie działają wcale, bo postać rzuca je w tak dziwny sposób, że wycelowanie w cokolwiek jest absolutnie niemożliwe, zwłaszcza w trybie TPP - co ciekawe w VATS też nie można ich wykorzystać.
a wszystkie te wspaniałości zawdzięczamy kochanemu systemowi skalowania poziomu broni/potworów do poziomu gracza - bo chyba nikt nie myślał, że Bethesda w końcu odejdzie od tego idiotyzmu?
Właśnie ostatecznie zniechęciłeś mnie do kupna. Nienawidziłem tego systemu. Co za gówno. Skalowanie przeciwników jest idiotyczne. W cRPG fajne było przypadkowe trafienie na super silnego przeciwnika, którego nie powinieneś pokonać i pokonanie go po godzinie pocenia się i wczytywania. Fajny był powrót
Wstępny termin, jaki został ustalony to 28.11 (sobota), czyli Andrzejki, co nie każdemu pasowało, stąd druga opcja na przyszłą sobotę, czyli 21.11 - głosowanie poniżej.
Lokal trzeba by dobrać pod kątem ilości osób i tutaj już oddałabym pałeczkę komuś, kto zna bielskie knajpy lepiej niż ja. Wstępna propozycja padła na Opiumi ponownie rezerwację dwóch salek na dole [ci, którzy byli na czerwcowym wykoppiwie