Spotkałem się ostatnio z typiarką z Tindera która na zdjęciach była ładną i atrakcyjną blondynką. Wracała w nocy z imprezy i pisze do mnie żebym wpadał. Na miejscu dzwonie domofonem, otwiera i mówi żebym od razu wchodził. Wchodzę do niej i czerwony alarm - puste słoiki po majonezie, pudełka po pizzy i ciasteczkach w workach na śmieci w przedpokoju tak jakby miała je wynieść ale nie zdążyła. Przeraziłem się. Po chwili wychodzi z kuchni królowa, +45kg do
Mam dość nieprzyjemne doświadczenia z praktykowaniem jogi w klubach jogi, czy myślicie że udawanie geja po to żeby chodzić na zajęcia jest dobrym rozwiązaniem?
Jak piszę byle jak z jakąś panną na tak zwanej wyjebce, spotykam się i rucham. A jak piszę z kimś z kim buduje się relacja, jest fajnie i miło, czujecie dopasowanie, to po spotkaniu się powoli sypie. Też tak macie? Już 3 raz tak mam w tym roku. #tinder #zwiazki
@Patrick_Bateman: może gdy zbudujesz głębszą więź przed spotkaniem, kobieta ma duże oczekiwania co do ciebie na żywo (wygląd, rozmowa), bo ma nadzieję na coś więcej niż byle jakie ruchanie na raz. Nie spełniasz tych oczekiwań i finito. A gdy sam masz wyrąbane i chcesz tylko się bzyknąć, to spotykasz się z takim samym odzewem. Czyli na raz jesteś ok, na dłużej już niekoniecznie.
Lubię flaczki u Babci a Christian Gray to nieudolny naśladowca.
-free bleeding
-Chaz i uprawa roślin na kartonach, bo nie chciało im sie przeorać trawnika