Chłop się zagapił i wjechał we mnie, lekka stłuczka, oświadczenie cyk, zgłoszenie do ubezpieczyciela cyk, auto jezdne. Organizacyjnie rozwala mi to wszystko mimo 2 aut w domu, ale co zrobić, takie życie.
Mimo, że auto ma kilka lat, to przebieg jest znikomy, polski salon, wszystkie elementy w oryginale, płacę AC premiumke z naprawami na częściach OEM, to zgłosiłem się do ASO na naprawę bezgotówkową. Pogadałem z pracownikiem ASO i tu zaczyna się
Mimo, że auto ma kilka lat, to przebieg jest znikomy, polski salon, wszystkie elementy w oryginale, płacę AC premiumke z naprawami na częściach OEM, to zgłosiłem się do ASO na naprawę bezgotówkową. Pogadałem z pracownikiem ASO i tu zaczyna się













źródło: glowa
Pobierz