Saszka wyjezdza na front do Ukrainy: - o suka blyat faktycznie wszystko tutaj zniszczone, gwalty, ruiny i bieda! - Sasza, jeszcze nie wyjechalismy z Muchosranska...
właśnie odwołali mi operację kręgosłupa na którą tak długo czekałem.
Bóle głowy które już mi dokuczają** ponad 10 lat, okazały się nie*: "przegrzewającymi neuronami" "migrenami" "boreliozą" "nerwicą" "fobią społeczną" "byciem #!$%@?"(ale i tak jestem :P)***
ale
uszkodzonym kręgosłupem od ok 7 roku życia(mam 40 teraz) w odcinku szyjnym, który wygląda jak po poważnym wypadku komunikacyjnym. A wszyło to bo sam zleciłem zrobienie MRI kręgosłupa.
Moje bazgroły, szkice, eksperymenty, ćwiczenia i rzeczy, których się aktualnie uczę, itp. - na tym tagu nie ma żadnych moich skończonych prac, więc można śmiało czarnować, jak ktoś nie chce oglądać moich postępów ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ► #kurczakrysuje
Zbiorczy tag na wszystko, co moje związane z rysunkiem - zarówno bazgroły, jak i skończone prace ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jak doszedłem do linearta rozaliyi, to okazało się, że cokolwiek bym nie zrobił z jej mordką, to nie mogłem uchwycić jej prawdziwego wyglądu, więc stwierdziłem, że problem musi leżeć w całokształcie. Maznąłem szkic od zera no i chyba warto było, teraz roza wygląda jak roza ʕ•ᴥ•ʔ
@PiersKurczaka: Właśnie widziałem twój szkic z przed dwóch dni i powiem ci że w przeciwieństwie do mnie potrafisz wpaść na pomysł i fajnie zaaranżować to co chcesz pokazać na swoim "płótnie" Ja dalej jestem na etapie uczenia się anatomii i mówiąc szczerze to idzie mi to topornie. Przez bardzo długi czas jak jeszcze rysowałem na papierze to tylko przerysowywałem. Miałem takie przeświadczenie że nie potrafie sobie wyobrazić idealnego obrazu jaki chce
Na pewno dużo daje to jeśli masz z kim podzielić się swoją pasją. Tu podziwiam cię za odwagę. Ja jestem dosyć nieśmiały. Swoje początki z anime i rysowaniem zacząłem gdy wymienialiśmy się w szkole karteczkami i zacząłem przerysowywać postcie z Winx i koleżanka z klasy pokazała mi co to jest "manga" Tylko niestety na ten rodzaj sztuki jest spory "hejt" i nigdy nie miałem nikogo komu mogłem pochwalić się swobodnie tym co
Na grupce z ogłoszeniami w mojej miejscowości jakaś 16-letnia dziewczyna napisała, że szuka dorywczej pracy, a ludzie w komentarzach się z niej śmieją i ma prawie same reakcje "haha". Co za #!$%@?.