@OstatniWolnyLogin: odłup fragment i pokaż zdjęcie, będzie wiadomo co to jest. Po zwietrzałej powierzchni ciężko rozpoznać cokolwiek. Raczej granitoid, a ta płaszczyzna przecinająca to jakaś intruzja skalna o większej wytrzymałości.
Przypomniała mi się niesławna historia z podstawówki. Mieliśmy w klasie (chyba to była szóstka klasa, a może siódma) grupkę takich chłopaków, co cały czas chodzili z piłką do nogi, nawet ksywki mieli piłkarskie. Raz namówili wszystkich na mecz międzyklasowy, po południu na osiedlowym klepisku (to były jakieś porachunki, które tak zechcieli załatwić). Piłka nożna mnie nie obchodziła, ale honor klasy to podstawa, poszedłem na ten mecz. Ogólnie, był nudny ale końcówka pozamiatała:
Sytuacja z wczoraj. Wracam autem do domu ok. 20.00. Zobaczylem ze na przejsciu dla pieszych stoi niewidomy z pieskiem. Wiec postanowilem zatrzymac sie przed owym przejsciem i przepuscic delikwenta. Ziomeczek w volvo z naprzeciwka tez postanowil sie zatrzymac i przepuscic niewidomego. Zawsze myslalem ze pies w takich sytuacjach rozumie ze jest juz bezpiecznie i mozna przejsc ale nie ten. I teraz moja rozkmina: moze dac mu
A tak na powaznie - znalazł któregoś razu kamień (?) Z ponizszych zdjęć. Ostatnio ktoś dostał szybką ekspertyzę więc pomóżcie mirasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wymiary ok 50 cm wysokości, 35 szerokości
źródło: comment_FTDhPCMjJjRPW67aOQzBDciVpNTIx7lI.jpg
Pobierzźródło: comment_ivPVoOiNbJ0NJ5C0BMIKgWay6zdgTO2k.jpg
Pobierz