Mam takie wrażenie że najszczęśliwsi ludzie to ci którzy mają dużą rodzinę, dużo wiary w Boga i zaufania. Uśmiechnięte dzieci, trwałe, współpracujące ze sobą małżeństwa, nadzieja że jest życie po życiu, otwarte serca. Widać tutaj to słynne "po owocach ich poznacie". Oczywiście tacy ludzie nie są doskonali, ale dają dobry przykład.
@maksida: Echhh, kilka lat w otoczeniu takich mocno wierzących rodzin i zobaczyłam, ile tam jest zakłamanych ludzi, którzy na zewnątrz zgrywają kochającą rodzinkę, a w domu się szarpią i wyzywają. :/ Moje postrzeganie jest też mocno subiektywne, bo w życiu do tej pory chyba najbardziej zraniły mnie osoby mocno wierzące, a nie ateiści... No cóż, wszędzie są złe i dobre jednostki.
@Napromieniowany__: albo zwiększone prawdopodobieństwo, że będzie czuł się jak śmieć/zrobi sobie krzywdę nieprzemyślanym dietowaniem i koniec końców nic nie zrobi. Myślisz, że jakby ktoś na wykopie zaczął wyśmiewać palaczy, że śmierdzą i są podludźmi, to nagle przestaną palić? Wątpię. Tak nie działają uzależnienia. Takie zabiegi w postaci wyśmiewania jedynie obniża czyjąś samoocenę jeszcze bardziej.
Jutro startuje Wiosenna Wyprzedaż w PlayStation Store. Jak myślicie - będą promki na gry PS3/PSP/Vita (pomijając cross-buy z PS4) #playstation #ps3 #promocje #psstore #ps4 #psp #psvita
Ceremonia Ślubna w Świątyni jest czymś rzadkim nawet dla Wietnamczyków. Los chciał, że miałem okazję przekonać się na własnej skórze, jak ona wygląda i wszystko uwiecznić. Jeżeli jesteście ciekawi, to zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu
Czuje sie ku#$wsko okradziony z dwóch lat studiowania. Knajpy, wyjazdy, silownie, brak zadnej z tych rzeczy nie wk#$wia mnie tak jak to, ze moja magisterka nie ma sensu. Ponad polowa moich wykładowców jest kolo 70, a praktycznie każde zajecia kończą zyczeniem jak najszybszego powrotu na nasz instytut. Zajęcia zdalne nie mają zadnego sensu, biblioteki sa otwarte do minimum, wiec magisterke tez ciezej sie pisze. Zamkneli nas w czterech kątach, odcieli od innych
@bambaryua: pół licencjatu stacjonarnie, pół na zdalnych (╯︵╰,) Tęsknię za ludźmi, bo już miałam fajny kontakt z niektórymi, a przy pierwszym lockdownie rozjechali się na wszystkie krańce Polski i się sypnęło. :( +też mi ciężko z licencjatem, muszę organizować wyjazd do biblioteki uczelnianej, a większość potrzebnej mi literatury nie można wypożyczyć, tylko trzeba korzystać na miejscu.
Przemysław Czarnek chce, aby publikacja fundacji "pro-life" trafiła do wszystkich liceów w kraju i tak 70 tys. książeczek "bractwa małych stópek" już wkrótce trafi do szkół w całej Polce. Co ciekawe jeszcze nie tak dawno ci sami ludzie twierdzili że szkoła ma być wolna od ideologii.
Nam dawali małe figurki płodów w gimnazjum w ramach programu pro-life. XD Ech, szkoda że pro-life są bardziej pro-birth, bo po narodzinach w większości mają wywalone na życie ludzkie.
Mamy dzisiaj piękny dzień 10 marca... Z tej okazji Google przygotowało dla nas bardzo wyjątkową grafikę.
Ha, nie dla psa, dla pana to... Skoro dzisiaj nie ma ŻADNEGO ważnego święta, to można podlizać się chińczykom, tworząc grafikę wychwalającą datę urodzenia jednego z nich, który wynalazł maskę N95. ( ͡°͜ʖ͡°)
@greedy_critic: a w Polsce się bardziej nie obchodzi dnia chłopaka? Ja zawsze mężczyznom wokół mnie kupuje prezenty właśnie na dzień chłopaka, dnia mężczyzny raczej nie obchodzimy :D ale to w sumie to samo święto pod inną nazwą
#chwalesie tapetą własnego projektu. Grafika z kilku zrzutów ekranu z emulatora GameBoya na PC. Wydrukowane w lokalnym punkcie foto. 4 pasy po ok. metr szerokości. To białe to drzwi do garderoby. #remontujzwykopem #urzadzajzwykopem
co myślicie o związku z dziewczyną co ma dziecko 13 letnie? To już w sumie duże dziecko, nie będę musiał na nie płacić czy kupować jej jakiś rzeczy. Już jest na tyle duża że sama z koleżankami będzie chodzić a nie z nami #rozowepaski #niebieskiepaski
@jarema87: wg mnie nie ma problemu. Dziecko jest juz większe, więcej samo ogarnia, więc i babeczka będzie mniej czasu mu poświęcała i potencjalnie więcej na związek może.
@miedzywymiarowy_szympans: trochę covidów wśród znajomych, większość przeszła lekko, dwie osoby straciły węch. Ale za to starsi sąsiedzi po COVIDzie wykończeni, wychudnięci, po miesiącach w szpitalu... (╯︵╰,)
źródło: comment_161793815762rI2qGs5qI1WvekMVOcmM.jpg
PobierzMoje postrzeganie jest też mocno subiektywne, bo w życiu do tej pory chyba najbardziej zraniły mnie osoby mocno wierzące, a nie ateiści... No cóż, wszędzie są złe i dobre jednostki.