Drugi raz wysyłam, bo widocznie moderację bolą moje spostrzeżenia. Wczoraj bliska osoba wymusiła na mnie zapisanie się na 3 dawkę szczepionki. Pojechałem do punktu szczepień i widok ludzi stłoczonych jak bydło, czekających nie po zdrowie a po to, by móc normalnie robić zakupy albo jeść w restauracji wywołał we mnie skojarzenia z obozami koncentracyjnymi, w których moja rodzina była niestety ofiarą. Całkowicie odczczłowieczeni, obdarci z godności, zakładający maski przed punktem, stojący w

konto usunięte
























