P. Grégoire Nitot, prezes Sii, przywraca do porządku mejlowo pracownika myślącego że ma jakieś prawa wynikające z Kodeksu Pracy jak na przykład prawo do założenia związku zawodowego.
Dobrodusznie go poucza, że: - jak ma jakiś problem to przecież może porozmawiać z menadżerem ( ͡°͜
W Sii chyba jeszcze nie wiedzą, że związek zawodowy można założyć bez informowania pracodawcy i poinformować go o tym po fakcie. I to polecam pracownikom Sii ( ͡°͜ʖ͡°)
@Domciu: "Później mówiono, że człowiek ten przyjechał od północy; 126tką. Jechał sam, stojąc przy drzwiach trzymając się uchytu. Było późne popołudnie i miasto było już zakorkowane..."
@Hannahalla: wyobrażam sobie mój związek z Hannahalą, ja bym wracal z tyrki r-------------m się przed kompałką, w tym momencie wjeżdża obiad na stół taki 10/10 z własnego wyrobu kompocikiem, kubek własnoręcznie wytoczony na kole gliniarskim i pomalowany, w nim własnej roboty kompot ze śliwek wedle prastarej receptury babci hannahali, która robiła go jak jej dziadek wracał z polowania na niedźwiedzie w puszczy kampinoskiej jako ułan na koniu z szablą. Wtedy
P. Grégoire Nitot, prezes Sii, przywraca do porządku mejlowo pracownika myślącego że ma jakieś prawa wynikające z Kodeksu Pracy jak na przykład prawo do założenia związku zawodowego.
Dobrodusznie go poucza, że:
- jak ma jakiś problem to przecież może porozmawiać z menadżerem ( ͡° ͜
źródło: comment_1669654427OH5Bf1sitUscoopJNsmoNG.jpg
PobierzW Sii chyba jeszcze nie wiedzą, że związek zawodowy można założyć bez informowania pracodawcy i poinformować go o tym po fakcie. I to polecam pracownikom Sii ( ͡° ͜ʖ ͡°)