strasznie ugrzecznili ten #topmodel żadnych dram między nimi, wszyscy tacy beżowi i cieplutcy. Jedyna namiastka to jak typy z agencji z londynu pojechali wikingowi
@MirkoLord przypomina mi się ta babka z Kochaj albo rzuć, jak płynęła statkiem do Ameryki to angielskiego ni w ząb, a tydzień później w czasie uroczystości w domu Jaśka zasuwała już ponglishem.
Nie widziałem gorszego supportu. Nie dlatego, że coś się zepsuło, bo to się zdarza wszędzie. Ale dlatego, że nikt nie potrafił/nie chciał/nie miał narzędzi, żeby to naprawić. A ja, jako klient, zostałem przerzucony przez pięciu konsultantów, zignorowany przez bota i na końcu jeszcze... pozdrowiony
źródło: image
Pobierz