#wroclaw kolejka po paszporty,07:00. Tak samo to wyglada od miesiecy... dzien wolny trzeba wziac, zeby sprawe paszportowa zalatwic. A potem drugi zeby paszport odebrac. Urzednicy i rzadzacy: Czy wy jestescie normalni?
tldr - ojciec narobił mi takiego wstydu, że nie umiem tego nawet rozchodzić. Jeżeli chcecie poznać najbardziej żenującą historię roku zapraszam do czytania...
Nogi mi się ugięły, myślałem że się zapadnę pod ziemię. Coś czuję, że przestanę się odzywać do ojca po tym co odwalił. Dajcie mi bigosu z dwa talerze, bo nie wytrzymam. Kurde ale wstyd ( ಠ_ಠ)
Naród z partią! Myślę, że niektórzy, co głupsi naprawdę wierzą w to, co piszą. To przerażające, ale nie niespodziewane. Sędziowie- be, lekarze- be, przedsiębiorcy- be, itp. itd. Nabieram pewności, że celem jest już walka sama w sobie, a przeciwnik się znajdzie. Kto głośniej krzyczy ten ma rację. Budują ten nowy, wspaniały świat na zwałach trupów, jak zawsze od początku ludzkości. Adam Asnyk na to: "Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy, Choć macie sami
Do rezydentów albo do lekarzy czy choćby ludzi z administracji NFZtowskiej/szpitalnej
1. Ile obecnie zarabia na wejście rezydent oraz jak wygląda gradacja zarobków w miare postępów jego specjalizacji/stażu czy jak to tam się nazywa 2. Czy rezydent ma prawo do wykonywania zawodu czy uzyskuje je dopiero po ukończeniu specjalizacji? 3. Czy rezydent w czasie rezydentury może sobie w jakiś sposób dorabiać w zawodzie ( w sumie wiąże się to z poprzednim pytaniem bo nei wiem
@t3m4: Zrób sobie Glogg: 10 goździków, laska cynamonu, skórka pomarańczowa, świeży imbir- kawałek (zależy jak pikantne lubisz), pół gwiazdki anyżu (jeśli chcesz) i ew. kardamon (2-3 strąki) wszystko zalewasz ok. 1,5 litra wody i podgrzewasz do zagotowania (jeśli zatrzymasz się przy ok. 90 st. C to nie będzie mętów/piany, ale nie wszyscy lubią pić nieprzegotowaną wodę) i trzymasz w gorącej wodzie ok. 15 minut- cynamon ma być miękki. Następnie odcedzasz-
@Mikemed: Ten przepis mam od Norwega, z którym mieszkałem w akademiku w czasie studiów, on dodawał jeszcze więcej przypraw, tj. 3 laski cynamonu, małą garść goździków, 100 g imbiru i pięć strąków kardamonu, ale wszystko zależy od tego jak bardzo "korzennie" ma być. Ja trochę ograniczyłem ilość przypraw. Nic nie stoi na przeszkodzie dolać trochę wódki/spirytusu pod koniec grzania dla wzmocnienia :)) Acha, pić tylko z kubka z łyżeczką do
Przepraszam za moje frustracje, ale mam serdecznie już dość pewnego stwierdzenia, jakże powszechnego w środkach masowego przekazu, chodzi mianowicie o "lekarstwo na raka"- jak zwykle dostaję gęsiej skórki słysząc te słowa. 1: nie ma jednego "raka"- jest cała grupa odrębnych chorób wrzucanych do worka "nowotwory złośliwe"- raki, mięsaki, chłoniaki i inne choroby, których cechą wspólną jest inwazyjność komórek, ich niepodatność na apoptozę i zwiększone tempo namnażania/przyspieszony metabolizm, a u podłoża których leży
@edgar_k: masz rację, ale poziom mojej frustracji przekroczył pewną masę krytyczną, po której zdecydowałem się na przetworzenie jej na słowo pisane. Może do kogoś dotrę? A nawet, jeśli nie, to przynajmniej wyrzuciłem to z siebie...
Dziś na 4 wezwania, trzy z nich były do mebelków. Czym, a raczej kim są mebelki? To starzy ludzie, których ukochana rodzina chce na siłę w---------ć z domu do szpitala, by mieć spokojne święta. Traktowani są jak meble stojące w kącie. Przyjedzie tragarz, zabierze i po problemie. To klasyczny scenariusz dyżurów przedświątecznych. Pierwszy pan WCZORAJ wrócił ze szpitala, a dziś znów do niego wrócił. Zawiozłem go tylko dlatego, że straszono mnie prokuratorem,
@Korba112: Dzięki, Korba112! Z74.2 Bardzo użyteczny kod. Jak się do tego dokopałeś? Powinni wszyscy w pomocy doraźnej go stosować. Przy analizie statystycznej w NFZ zaczęłyby wychodzić kwiatki nie do zamiecenia pod dywan.
Czy wy jestescie normalni?
źródło: comment_HVrk5GBPaa0OXDDgyIOVLzlwpoquK4uE.jpg
Pobierzźródło: comment_fVFtgvXZaEV1l7d8nMA57DLHat0ysDpS.jpg
Pobierz