@ConanLibrarian: pisane na telefonie - „broni się pięknie i mężnie ale nie widze nadziei”. To, ze się tak wspaniałe broni to powód do dumy, wyraz bohaterstwa i niezłomności.
@galicjanin: ja się całkowicie zgadzam ze próba utrzymania Ukrainy po ewentualnej kapitulacji to szaleństwo ruskich. Ponadto, zbudowali w Ukraińcach takim poziom nienawiści i determinacji ze ta partyzantka może mieć kształt jugosłowiańskiej czy polskiej w trakcie II wojny światowej. We wpisie bardziej szukałem nadziei na dzisiaj.
@Damianowski: tracisz szanse aby zamilknąć. Oczywiście sztuką jest wiedzieć coś szybciej niż inni i rozgryzac spiski. Ale robienie tego w prymitywny i nieudowodniony sposób w pierwszy dzień wojny przy naszych granicach nie jest zbyt rozsądne.
@blackmilk: bardzo możliwe. Ale sposób prowadzenia „wojny” przez Rosję jest tak absurdalny i karykaturalny ze wręcz niemożliwy do uwierzenia. Te prowokacje, wielodniowa jazda na przestrzeni paru kilometrów i wreszcie poprzedzenie inwazji wpisami na Twitterze. No to przecież kabaret.
@mmm_MMM: Jeszcze można wyróżnić w minimalnym stopniu dwójkę saneczkarzy i drużynę saneczkarzy. Jak na kraj bez tory całkiem nieźle poszło. Niestety poza wymienionymi bardzo kiepskie igrzyska.
Jak ktos nie ogarnia zasad, to niech je sobie przeczyta, bo by zruzmiec o co chodzi, to te zasady w sumie sa proste tylko je trzeba przeczytac xD #superbowl
Dzień dobry. Długa i intensywna niedziela, której początek wyznacza w samo południe szlagierowe starcie w Ekstraklasie. Czy może być coś bardziej ekstraklasowego niż mecz Wisły Płock komentowany przez Wojciecha Jagodę o 12:30 do niedzielnego rosołku?
Potem jeszcze w innych ligach ciekawe starcia (w tym mecz siwego bajeranta), natomiast w ankiecie wyjątkowo pytanie o finał Super Bowl, który odbędzie się w nocy polskiego czasu. Kto zamierza oglądać?
@19karol90: biedny Joe Burrow może zostać zsackowany nawet częściej niż w meczu z titans. Ale w sumie mało kto na nich stawiał w ostatnich dwóch meczach wiec może jest nadzieja. Chociaż jakby stafford wygrał te nie byłoby złe :)
Emocje trochę opadły, radość jest nadal, a pytanie mam do Was takie: Kiedy ostatnio przeżywaliście jakiekolwiek wydarzenie sportowe w taki sposób jak wczoraj? U mnie jednym z takich momentów był finał sztafety mieszanej na IO w Tokio, ale do wczorajszego wyścigu (w szczególności ostatniego okrążenia) to chyba nic nie ma podjazdu. #f1 #sport
@luke1793: Polska Hiszpania w piłkę ręczną na mistrzostwach świata i wygrana po dogrywce. Wcześniej tez piłkarze ręczni i rzut Siódmaka z własnej połowy. O dziwo w ulubionym żużlowym świecie takich emocji nie miałem nigdy.
We wpisie bardziej szukałem nadziei na dzisiaj.