@Aik32fr45yd: gdzie w Kijowie masz wojnę? XD to, że parę rakiet raz na tydzień spadnie nie oznacza, że oni tam nie żyją dzień po dniu. Będą teraz naprawiać i zapewne już to robią. Ukraina póki co wygrywa tą wojnę i zdziwię się jak Rosja dojdzie do Kijowa. Naprawdę się zdziwię.
@Aster1981: obecnie armia liczy 350k. Tyle walczy na froncie. Rosjan, jak się okazuje, było aż 600k z czego 200k na froncie. Stąd mimo ogromnych strat dalej mają sporo brygad. Problem Rosjan, to sprzęt a nie ludzi. Co z tego, że aktualnie mają ok. 750k żołnierzy z czego 200k to zmobilizowani dopiero co, bez szkolenia, bez niczego. Dodatkowo mają co raz to gorszy sprzęt, który tracą na potęgę. Stracili już prawie
@lalalama: nie no...gra z lepszą grafiką to była i przede wszystkim normalnie osadzona w "przestrzeni". @Reptalianin: nie nie. To też nie to. To było podobne, niemal identyczne do Combat Wings: Bitwa o Anglię, ale...no kurcze to nie to, bo tam mogłem latać sobie nazistami, Sowietami, a tutaj tylko Brytolami
@Al-3_x: zacznijmy od tego, że Chiny zacierają rączki na Rosję. Żółtki jasno i konkretnie patrzą, i jak mówiłeś, pragmatycznie. Rosja nie jest w tym momencie żadnym partnerem do rozmów. Militarnie nie daje rady z UA, to jakim by mieli być wsparciem dla nich w walce z USA? Nie więc właśnie. Zaraz stracą połowę dostępnych czołgów. 50%! Przecież to jest wręcz niepojęte. Pomijając, że gospodarczo i demograficznie Rosja zwyczajnie leży i
@ArtBrut: a potem czyta się wypowiedzi głupców (nie będę ich nazywał onucami, bo wierzę, że robią to po prostu z czystej głupoty i nieumiejętności łączenia faktów), że Ukraina przegrywa ten konflikt, że wcale sukcesów nie mają i że w ogóle to Rosja wygrywa wojnę, a też nowoczesnego sprzętu nie wysłali. Fakty są takie, że UA mieli Rosjan teraz na potęgę. Owszem. Dużo z tego sprzętu, to czysto sowieckiej produkcji i
@Nowystaryziel: skąd info, że ponad 100k cywili zamordowali? Na to nie ma obecnie żadnych dowodów, chyba że trupy na ziemiach odzyskanych się pomnoży, zakładając że w innych miejscowościach jest podobnie..
@nibiru: nie trzeba dzielić, dlatego że taki Oryx,.który akurat jest bardzo rzetelny, wskazuje że straty sprzętu są podobne (po uwzględnieniu przelicznika, czyli dodaniu jakoś 30-40% w zależności od aktywności wojsk, etc.). Wydają się tylko lekko zawyżone. No a w każdym czołgu, itp. - ktoś siedział. Dodatkowo przecież są straty terenowe w walkach bezpośrednich. Wg mnie wyjątkowo muszę tutaj przyznać, że straty rosyjskie strona UA przekazuje dość rzetelnie. Nawet może zaniżyć,
@zombine: fantazja. Bardzo dobre określenie. Oczywiście w teorii jest to możliwe, ale aby tak się stało, to: 1. Rus musi rzucić całe swoje aktualne wojsko od północy i wschodu. Łącznie ze swoim całym dostępnym sprzętem. (A przynajmniej zdecydowaną wiekszosc), co jest nierealne, bo w razie porażki dosłownie zostanie im tylko muzeum i pociski nuklearne. 2. Rus musi nagle mieć dowództwo wojska a nie Putina 3. UA musi dostać wylewu w
@waro: polinizacja Ukrainy.. xD a tak na poważnie. Zobaczcie jak nas kurła podzielono. Nawet w takich kwestiach. Wszyscy politycy i media są temu winne.
@camelinthejungle: Tak? A mi się wydaje, że właśnie celowo obarcza się Konfederację o podburzanie nastrojów. Prawda jest taka, że takie Mentzeny czy inne Dziambory jasno stoją po stronie Ukrainy i wystarczy tylko posłuchać co mówią a nie tylko słuchać co O NICH mówią. Przypomnij mi proszę co robili posłowie Lewicy i KO, jak Putin wysłał Pakistańczyków, czy cholera wie kogo na granicę polsko-białoruską? Po czyjej wtedy stali stronie? Nie mówimy
@Kagernak: zacznijmy od tego, że straty jednych i drugich są większe. Szacuje się, że +30-40% większe. Natomiast nie na tyle, jak niektórym się wydaje. Ukraina musi mieć znaczną przewagę sprzętu, skoro dokonują tak szybkich i znaczących postępów.
@naplasterki: ja typuje, ze Rosjan do bram świętego Piotra oddelegowano koło 60k, natomiast drugie tyle ciężko rannych i pojmanych. Ale to mówię. Obstawiam, bo dowodów nie mam żadnych na poparcie swojej tezy. U UA rannch koło 40k, a zginęło zapewne 10-15k. Czyli tak, jak mówisz - ok. 55k. No to w sumie obie rzeczy by się zgadzały :)
@Godir17: tak. Zaniża. W sensie zaniża to, co normalnie propaganda powinna podawać. Ogólnie jest tak, że te dane to najprawdopodobniej zgony, cieżko ranni (niezdolni nigdy do walk) i jeńcy wojenni. I to z pewnością się zgadza.
Będą teraz naprawiać i zapewne już to robią. Ukraina póki co wygrywa tą wojnę i zdziwię się jak Rosja dojdzie do Kijowa. Naprawdę się zdziwię.
Problem Rosjan, to sprzęt a nie ludzi. Co z tego, że aktualnie mają ok. 750k żołnierzy z czego 200k to zmobilizowani dopiero co, bez szkolenia, bez niczego. Dodatkowo mają co raz to gorszy sprzęt, który tracą na potęgę. Stracili już prawie