@MichaelAngeloo: Poszło zlecenie, płacą za wyśmiewanie - to wyśmiewają. W ciągu poprzednich 8 lat na tagu geopolityka to żaden (albo prawie żaden) z prześmiewców nie odezwał się konstruktywnie
@MichaelAngeloo mi się go zajebiscie słucha, ale uważam, że powinien ograniczyć liczbę wywiadów i ich miejsce. Jak widzę Bartosiaka w jakimś kanale o kryptowalutach, to śmiać mi się chce.
Wojna Rosja-Ukraina. "Pozwolę sobie ująć to tak dyplomatycznie, jak tylko potrafię: pie**olić ciebie i twoje kłamstwa. Niech żyje wolna Ukraina!" – skomentował w ubiegłym tygodniu słowa Władimira Putina polski eurodeputowany Radosław Sikorski. "Ten facet twierdzi, że był dyplomatą....
@Opipramoli_dihydrochloridum: nie wiem czy widzisz różnicę pomiędzy pełnieniem roli szefa MSZu a tym samym wypowiadania się za cały naród na arenie międzynarodowej, a możliwości deklarowania własnego zdania nie pełniąc tak ważnych funkcji publicznych
Wojna Rosja-Ukraina trwa kolejny dzień. – Sankcje wobec Rosji są jak wypowiedzenie nam wojny – powiedział w sobotę prezydent tego kraju Władimir Putin. Jego wypowiedź cytuje rosyjska telewizja państwowa RIA Nowosti.
Rosyjskie kluby zostały zawieszone przez FIFA i UEFA w rozgrywkach międzynarodowych, ale tamtejsza federacja piłkarska zapowiedziała odwołanie. Rosyjscy działacze winą za całą sytuację obarczają m.in. PZPN. - Decyzja została podjęta pod wpływem presji bezpośrednich rywali - sugerują.
Rosyjski miliarder Aliszer Usmanow został w poniedziałek usankcjonowany przez Unię Europejską. Dwa dni później Forbes dowiedział się z trzech źródeł z branży jachtowej, że jedno z jego cennych dóbr — mierzący 512 stóp jacht Dilbar, o wartości prawie 600 milionów dolarów został skonfiskowany.
Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego Putina, tej wojny. To jest dobre podejście, bo on jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się go bać. Trzeba pójść śledzić testy w Barcelonie tłumnie 23 lutego. Wszyscy, zwłaszcza mirki, nie obawiajmy się, idźmy śledzić testy w Barcelonie #f1
Jean-Luc Brunel był podejrzany o bycie częścią globalnego kręgu "pedofili", zorganizowanego przez nieżyjącego amerykańskiego multimiliardera Epsteina. Czekał na proces w areszcie. W czasie samobójstwa kamery akurat nie działały.