Dzis bylem po bombelka w przedszkolu. Mieli wigilie, wiec szybko skonczyli. Przedszkolanka jest taka mloda, nawet ladna dziewczyna. Czasami z nia rozmawiam :) Wchodze, widze, ze jest i chcialem byc zabawny i rzucam na powitanie tekstem: "Dzien dobry. Ktory to moj?". Ona sie cieszy, to ja zlapalem flow i kontynuuje "Zreszta niewazne i tak jutro oddam. Wezme tego, bo fajny". Ona w beke, gowniaki sie dziwnie na mnie patrza i ogolnie smiesznie
Pani w szkole poprosiła dzieci, aby opowiedziały co robi ich tatuś. Wychodzi na środek Małgosia: -- móóój tatuś jest strażakiem. Jeździ wozem strażackim, gasi pożary i pomaga ludziom w wypadkach -- dziękuję Małgosiu, a teraz może Ty Stasiu: -- a móóój tatuś jest hydraulikem, naprawia rury żeby wodna nie ciekła -- ooo, dziękuję Stasiu, piątka, a teraz Ty Jasiu, -- proszę pani, ja się wstydzę powiedzieć,
@ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: ale wiesz że cena paliwa wpływa na cene wszystkiego, co musisz dostarczyc do sklepu? Wiesz że istnieją w Polsce miejsca gdzie nie ma dworca, bprzystanku autobusowego, i pozostaje wtedy albo samochód, albo pedałowanie na mrozie 60 kilometrów do pracy?
Ojciec pracuje w WKU. Mówił, że akcja wewnętrznie nosi tytuł "Z wykopu do okopu". Więcej info dam po 16 bo teraz prowadzi już pierwsze szkolenie dla wykopowych szympansów #obowiazkowecwiczeniawojskowe
Wchodze, widze, ze jest i chcialem byc zabawny i rzucam na powitanie tekstem: "Dzien dobry. Ktory to moj?". Ona sie cieszy, to ja zlapalem flow i kontynuuje "Zreszta niewazne i tak jutro oddam. Wezme tego, bo fajny". Ona w beke, gowniaki sie dziwnie na mnie patrza i ogolnie smiesznie