Raz na jakiś czas, bardzo rzadko właściwie, ale jednak, zdarza się taki dzień w tym moim parszywym życiu że czuje się nawet dobrze, mam trochę energii, jakiejś takiej motywacji, jestem w stanie coś zrobić i nie cierpieć przy tym. I wtedy uświadamiam sobie to, że ludzie zdrowi tak się czują każdego dnia, jak nie lepiej, a złe dni zdarzają im się może trochę częściej niż mi te dobre. Przecież to jest jakiś
Widać więc, że śmierć najlepszy uczynek człowieka - a coż będzie najgorszym? - Narodzenie! Jako wbrew przeciwne najlepszemu uczynkowi. Mam więc rację gniewać się, żem wyszedł na świat! - czemuż mnie nie pozwolono zostać się w świecie nieczynnym. #antynatalizm
@kidi1: tak, tak, magiczna, nieśmiertelna dusza zdecydowała się potaplać trochę w tym szambie XD
zapewne w ramach jakiejś misji, albo innej lekcji życiowej. przecież to niemożliwe, że zaistnieliśmy bo dwie łyse małpy kierowane prymitywnymi instynktami miały ochotę na ruchanie i cierpimy zupełnie po nic, żeby i tak zdechnąć XD w końcu jesteśmy LUDŹMI - istotami świadomymi, wyjątkowymi, niczym sam pam buk XD
dzisiaj mam zamiar sie wyspać, bo padam na ryj przez to, że połowa ludzi w pracy jest na l4 i muszę wszysktko za nich robić + nagłe ocieplenie mnie wykończyło, nie lubię jak jest tak ciepło
pytali się jeszcze czy mogłabym przyjść jutro do pracy, ale odmówiłam, bo nie będę pracować 14 dni pod rząd bez dnia przerwy, poza tym dzisiaj krótka noc i musiałabym wstać do roboty godzinę wcześniej
nie mogę znaleźć dla siebie miejsca w internetach odkąd zepsuli wykop, ta strona wizualnie (ta czcionka to jest jakiś dramat) i funkcjonalnie mnie odrzuca, po prostu nie jestem w stanie tu przebywać, a jednocześnie tęsknię za starym wykopem i nie mam się gdzie podziać
a poza tym wszystko po staremu, praca ta sama, dżungla w mieszkaniu ta sama, nadal #samotnosc i nic ciekawego
#jedzenie #jedzzwykopem #pytaniei