#pwr 1. Planuj ambitnie zapisać się na Podstawy chemii fizycznej w wersji w języku angielskim. 2. Wydział publikuje katalog kursów. 3. Wykład jest akurat w tym samym czasie, co inny wykład dla mojego kierunku, który akurat jest tylko w jednym terminie. 4. Ambicje tak bardzo zniweczone - brak profitu :/
@niepamietamloginuihasla: patrząc na opinie na polwro też mi się tak wydaje. Dodatkowo piszą, że sam wykład mniej nudny niż u innych. No ale 20 miejsc na 4 kierunki...
Nie byłem rozentuzjazmowanym wyborcą Andrzeja Dudy, bo nie chciałem obciążać sumienia głosowaniem "przeciwko", a nie "za" kimś, ale między innymi występ sprzed chwili jest dla mnie dowodem, że jakimkolwiek politykiem by się nie okazał, to świetnie sprawuje funkcję reprezentacyjną. Umie się zachować na oficjalnych uroczystościach, oraz sprawiał wrażenie sympatycznego i naturalnego, kiedy wszedł na scenę przed rozpoczęciem trwającego już koncertu "My Naród". W odróżnieniu od Komorowskiego. #polityka #duda
Mireczki, muszę skorzystać z taksówki bo mam bagaż i nie będę się tłukł z tym autobusem. Czy Wicar jest legitny? Z tańszych znalazłem jeszcze Ryba Taxi, w którym jest 2,50zł/km i nie mogę znaleźć na stronie informacji o opłacie początkowej. Co z tego wybrać? Czy może korporacja? #wroclaw #psiepole
Mircy, będę niedługo na dwudniowej wycieczce w #budapeszt. Czy jest sens kupować forinty w większej ilości, czy wystarczy że kupię za 50zł na drobniejsze wydatki, a resztę zapłacę kartą? Wiecie czy dużo kroją na przewalutowaniu (#tmobileuslugibankowedostarczaneprzezaliorbank #mastercard)? Nie zamierzam dużo wydawać, nie kupuję pamiątek czy ubrań. Also, macie może jakieś przykładowe ceny żarcia/piwka w knajpach w centrum? #wegry
Wczoraj wieczorem. Jednak muszę robić dzień przerwy między wycieczkami, bo jak jadę dzień po dniu to mam wrażenie że jadę pod wiatr. Coś wolno się regeneruję. Szkoda, bo chciałem trochę podbudować formę, żeby móc robić dłuższe trasy (50-100km), albo np. zrobić sobie jakąś kilkudniową wycieczkę jak niektórzy z was, ale chyba nie będzie mi dane. No cóż. W sumie skoro jeżdżę tylko w wakacje to nie
#bf3 dlaczego wyszukiwarka serwerów online nie pokazuje wszystkich serwerów? Po odświeżeniu jest już inny zestaw, z czego 2/3 puste. W innych grach sobie wyszukuję, sortuję wg ilości graczy malejąco i mam pełno serwerów z dużą ilością graczy, a tutaj jak wybiorę sobie jakieś filtry (np. mapkę) to wygląda to jakbym grał w zapomnianą przez ludzkość grę. Może zbierze się kilka osób na #wykoparmy?
@MasterYoda: Od samej premiery przeglądarka serwerów ma z tym problem, ale wpadłem kiedyś na rozwiązanie: ustal dokładniejsze dane, najlepiej ilości graczy ogółem lub na serwerze. Zaznaczając wolne miejsca na 1-5 i 6-10 znajdziesz już od groma aktywnych serwerów.
Tym razem zdążyłem przed ciemnością i wreszcie udało mi się trochę nagiąć dystans mojej typowej, 30km wycieczki. Zwykle mam jeszcze zapas sił, ale jakoś tak mi się trasy zamykają na tych 30-35. Fotek nie robiłem, bo nic ciekawego nie było. Muszę jednak zwiększyć trochę typowy kilometraż, bo już nie mam ciekawych tras w pobliżu ;) PS. Wybaczcie zaokrąglenie, ale 40 ładniej wygląda. Zwykle zaokrąglam z niedomiarem więc
@Mortal84: gdybym robił tysiące kilometrów rocznie i traktował to jako trening sportowy to może bym się przesiadł. Jeżdżę dla zdrowia i przyjemności, a zapisane na endo wycieczki to dla mnie ciekawostka i motywacja, więc nie zwracam większej uwagi na takie szczegóły :)
#ksiazki Czytam "Proces" Kafki i strasznie ciężko mi to idzie. Podobno to wartościowa książka, ale ten surrealizm mnie męczy. Dziwne dialogi, szczegółowo opisane wydarzenia, które wydają się nic nie wnosić do akcji. Tego, że w 1/3 książki nadal nie wiadomo o co chodzi się nie czepiam, bo podobno taki ma tworzyć klimat, ale w połączeniu z wcześniej wymienionymi cechami sprawia, że książka jest zupełnie zniechęcająca. Jakie były wasze odczucia?
@MasterYoda: Ostatni rozdział zdecyduje jak odbierzesz całość, w zasadzie ostatnia strona - dosłownie. Przy czym niema żadnego uniwersalnego wyjaśnienia, dlatego odbiór zależał będzie jedynie od Twojego indywidualnego spojrzenia. Niemniej osobiście uważam, że już sam styl jest tutaj wartością samą w sobie, dlatego książka jako całość jest zdecydowanie niezapomniana.
@MasterYoda: Kafka jest męczący. Po prostu nie pisał książek, żeby się je przyjemnie czytało, a w przypadku Procesu, to jeszcze to koresponduje z wymową dzieła.
Wczoraj skorzystałem z dnia, w którym upał był trochę mniejszy po nocnym deszczu. Jednak połączenie wysokiej wilgotności z parującej ziemi i ostrego słońca okazało się strasznie męczące. Byłem cały mokry i przegrzany, bo pot nie chciał parować. Ładnych parę kilometrów zrobionych asfaltem, bo nie znałem okolicy i nie chciałem się wpakować na rzeczkę koło jeziora Lucieńskiego w miejscu, gdzie nie miałbym przeprawy i potem zawracać. Na zdjęciu
Słabe wrażenia - jak tylko wsiadłem na rower to poczułem, że nie mam kompletnie siły w nogach. To pewnie przez wczorajsze wieczorne zap... szybkie jechanie. Dziwne, bo zanim wsiadłem na rower to nie czułem bólu czy zmęczenia w udach. Przez to wycieczkę musiałem skrócić, więc było więcej asfaltu/ścieżki rowerowej niż lasu, czyli jestem niepocieszony. Poza tym sporo ludzi na rowerach, w końcu już nie było
Trochę za późno wyjechałem i złapała mnie ciemność w lesie. Na szczęście nie taka kompletna, tylko taka niedługo po zachodzie słońca, gdzie jeszcze światło się odbija w atmosferze ale nie miałem żadnego oświetlenia. Tam, gdzie drzewa były gęstsze jechałem prawie na oślep (i to dość szybko). Sam pogorszyłem swoją sytuację zapuszczając się dalej, kiedy mogłem wrócić, ale czułem ogromną energię w nogach, a miałem tylko
No to pobiłem swój rekord kilometrów pokonanych jednego dnia! Dystans z wczoraj. Dojazd na działkę, doładowanie pysznościami z grilla i z powrotem :) Droga zróżnicowana: asfalt, żużel, żwir, piasek (w miarę ubity a także i sypki - najczęściej na podjazdach :/). Mam nadzieję, że niedługo będę w stanie zrobić chociaż 50km na raz, ale chyba nie powinno być tak trudno - gorzej jest