Wydałem 40 ziko na ten #tinder plus po za paroma 3/10 i jakieś fejk konto to nic ciekawego się nie trafiło a mieszkam w dużym miescie, nie chce być takim desperatem ze wezmę 3/10 albo jakaś ultra gruba ( ͡°͜ʖ͡°) #przegryw
@soshiu: tak zupełnie serio pisz na otwarcie coś co jest związane z jej profilem, bo samo co tam może być za mało chyba ze mityczna czad on może napisać cho się r----ć :)
Ja p------e, nie ogarniam lasek z #tinder . Jedna w opisie miała sztandarowe „NEVER GIVE UP”. Ale jak po pierwszej randce, po której mnie odrzuciła, nadal przychodziłem pod jej dom i dzwoniłem na telefon to wzywała #bagiety... zero konsekwencji, naprawdę żenada (╯°□°)╯︵┻━┻
@kunegunda69: To prawdopodobnie karyńsko z Warsaw Night Racing, czy innego spędu bydła dla sebiksów. Ale może niekonieczne, możesz sprawdzić tylko miej to z tyłu głowy ( ͡°͜ʖ͡°)
Sparowało mnie na #tinder z kobietą 29 lvl. Miała w opisie coś w stylu: najbardziej niebezpieczną fascynacją jest ta, która zaczyna się od rozmów i wymiany myśli. O tej fizycznej można szybko zapomnieć, ale umysłową pamięta się na zawsze. Serce mi szybciej zabiło, bo nie dość że ładna, to i zapowiada się ciekawa konwersacja. Odpisałem, że to ciekawe stwierdzenie, ale się z nim nie zgadzam, bo ważna jest głębokość fascynacji,
Przeglądam sobie #tinder no i patrzę jest sobie Zuzia, 24 lata. Myślę sobie, a napiszę, bo na karynę nie wyglądała, bezdzietna (a przynajmniej nic nie sugerowało tragedii), w reszcie opisu nic zdrożnego też nie ma. Co może się złego stać.
O jakże się myliłem. Napisałem żartem:
w tym wieku, to już chyba Zuzanna, a nie Zuzia :)
Zuzannie oczy zaszły krwią najwidoczniej, bo mnie zjechała 3 pokolenia wstecz, że jestem nienormalny, szydzę z jej imienia i powinienem się leczyć (
@Phosphoester: na wstępie odkryła karty i nie zmarnowałeś czasu na spotkanie czy jakieś pisanie z nią. :) lubię właśnie jak laski od razu pokazują swoje prawdziwe ja, nie trzeba czasu tracić.
26 lvl, pracuję w #januszex głównie z sebami i karynami #s---------x . Mam w pracy taką jedną znajomą, 24 lvl, gównostanowisko ds. klepania maili, spoko do pogadania, nieraz bywaliśmy na imprezach etc., ostatnio rzucił ją chłopak. Pożaliła mi się jakiś czas temu, że teraz nie chce młodych gówniarzy i chciałaby porządnego faceta ustatkowanego, miłego, gentlemana żeby go dobrze poznać zanim postanowi o wejściu w kolejny związek. Co się okazało dzisiaj? Przyszła pochwalić się, że poszła w tango z chłoptasiem z #tinder 19 lvl i dała mu po pierwszej (!) randce. "Gówniarzowi" jak to wcześniej twierdziła. Pokazała mi jego profil: gościu ma biceps większy niż moje udo, foty z Tajlandii czy cholera wie skąd, widać, że nie ma biedy. Poszperałem w social mediach: jego stary jest kickboxerem i ma firmę budowlaną, stara lekarz. Na osiemnaste urodziny banan dostał od starego w prezencie nowego VW Golfa GTI, relacja była udostępniona publicznie na jednym z jego profili. Nie z gentlemanem, miłym gościem, tylko z mięśniakiem przystępującym ledwo co do matury poszła w tango i dała mu po pierwszym spotkaniu. To się na pewno super poznali. xD
Wniosek 1: wiedziałem o ideologii blackpill, ale dopiero dzisiaj mnie to serio uderzyło psychicznie. Mówią o szacunku do siebie, miłym gościu, a szmacą się z nażelowanym typem po siłce.
@AnonimoweMirkoWyznania: ale o co chodzi tak na prawdę? Ludzie generalnie jedno myślą, drugie robią a trzecie czują - niech sobie daje i każdemu po krzakach, przecież to nie matka Twoich dzieci tylko jakiś random z pracy, wolność tomku w swoim domku.
Zawsze mnie śmieszy jak wyłapuje normika ze swoich gorących. Dodałem jakiś lużny mem o tatuażach a tam mi norman pluje wściekły o drobnostkę, jakbym faktycznie osobiście uderzył w jego osobę. Na mnie A jak nie potrafi mnie wyjaśnić, to zgadnijcie na kogo się rzucają - tak, Post Malone xD Nie ogarniają że to tylko śmieszny obrazek. Nieważne. Muszę się wziąć do roboty z memami bo jutro wielki dzień #przegryw
@Gorylica_Ada: no wiem ogarniam zjawisko ;D akurat tu bardziej chciałem wyjaśnić żeby mi chłopaki póżniej nie wypominali że wyśmiewam wszystkie tatuaże itd. no i że co niektórzy biorą wszystko za poważnie
#anonimowemirkowyznania Zupełnie nie wychodzi mi z kobietami. Nigdy nie byłem w związku. Od razu mówię, że nie jest to wina wyglądu, bo na #tinder i #badoo wpadają mi czasem jakieś pary. Raczej jest to spowodowane brakiem odpowiednich umiejętności.
Moje konwersacje na aplikacjach randkowych często umierają, zanim w ogóle dojdzie do spotkania. Gdy już uda mi się zaprosić dziewczynę na randkę, to nie wiem, jak się na niej zachować i zazwyczaj wychodzi zwykła grzeczna rozmowa o hobby albo innych tego typu sprawach. Byłem nawet na randce w kinie, ale po prostu obejrzeliśmy film i do niczego nie doszło. Film się skończył, dziewczyna zamówiła ubera i pojechała do domu, a ja wróciłem nocnym do mieszkania. Potem napisałem do niej i zaproponowałem kolejne spotkanie, ale nie była zainteresowana.
Ogólnie jest lubiany, mam znajomych i prowadzę życie towarzyskie. Mam koleżanki i potrafię z nimi normalnie rozmawiać, ale zupełnie nie wiem, jak flirtować, droczyć się, eskalować dotyk itd.
EzoterycznaObywatelka: Nie warto, jedyne czego się nauczysz to różne cringowe teksty i zagrywki. Takie kursy powinny się nazywać "jak zrobić z siebie pośmiewisko".
@AnonimoweMirkoWyznania: kobiecie wystarczy kilka minut i już wie czy chce uprawiać z tobą s--s. Jeśli jesteś brzydki to żadne kursy na kiju ci nie pomogą. Jeśli chociaż przeciętny to weź się za siebie i te pieniądze zainwestuj w wygląd Zewnętrzny i pewność siebie.
#logikarozowychpaskow #p0lka #tinder #badoo
źródło: comment_160149230333qzxqTUNOiCsewywN5bwT.jpg
PobierzBez obrazy, ale takim osobom powinno się obligatoryjnie dzieci zabierać i normalnym ludziom dawać ( ͡° ʖ̯ ͡°)