@marek_osobisty Nie no, tyle to już nie. Tylko gotowanie parówek w folii i jeszcze tak idealnie, żeby folia nie odchodziła ze skurkom. Była to moja popisowa sztuczka i co? I gunwo, bo nikt nie gotuje paruwek w folii.
@Dinek30: Takie same rzeczy dzieja sie pozniej w pracy. Kiedys w Maku zatrudnili dziewczyne, ewidetnie nie ogarniala, pewnie brala mocne leki i po kilku godzinach ja wywalili, bo idealnie nie nabijala zamowien. Staralem sie byc dla niej mily, ale i tak wygladala tragicznie po tym zwolnieniu.