#thetraitors Ahh, fajnie że odpadła ta blond lampucera, jak słusznie określiła Kaja "królowa nie wiadomo czego" xD Iza może wyszła ze wsi, ale wieś z niej nigdy, chyba najbardziej wnerwiające w niej było to, że oprócz pogardy dla innych ma się za inteligentna kobietę z klasą, mimo widocznych braków w tych kwestiach (ʘ‿ʘ) Jeszcze tylko ten kasztan dyrektorek i moze lojalni zaczną łapać zdrajców xD
@LM317K: W ogóle ciekawe czemu akurat ją sobie upatrzyli i porwali? Serio miala wypadek i zrobili to spontanicznie? Z drugiej strony tam byly jakieś fanty pokazane z Lumon, więc moze jej ciąża była prowadzona w ich klinice?
@LM317K: Moze byc, ten stary mówił ze spłodził sporo bękartów, no ale to by wychodziło, że ta siostra Marka tez jest córką Cobell i moze dlatego ona się interesowała tak jej dzieckiem? Ma to jakies podstawy, ale nie jestem przekonana :D
@Bujak: Produkcja nauczona doświadczeniami z 1 sezonu zrekrutowała inteligentniejszych zdrajców, problem w tym, ze u lojalnych oprocz paru osob zostały same barany na czele z dyrektorkiem i blond królowa kiczu xD
@Ekspert_z_NASA: Helly wcześniej go namawiała do wyjścia, więc jej zachowanie na końcu trochę nie pasuje, chyba że nagle zmieniła zdanie, co by średnio pasowało do Helly, tak jak mówił Irving: Helly nie była podła
- kozy nie mają większego znaczenia, składają je po prostu w ofierze - każdy projekt Marka S tworzył kolejne innie Gemmy, Cold Harbor był ostatnim - Lumon po każdym powrocie Gemmy sprawdzał czy pamięta coś z bycia innie
@tubkas12: Jest parę rzeczy, które wskazują na to, że zespół jest dla Marka, żeby dokończył robotę, jak np. wtedy gdy dali mu inny zespół i ściągali poprzedni. Z drugiej strony inni też odczuwali uczucia patrząc na te liczby, co jest pokazane przy szkoleniu Helly. Skoro te liczby to brama do umysłu innych ludzi, to pytanie kim sa Ci ludzie? Być może mniej istotne projekty
Pomimo tego, że finałowy odcinek mi się ogólnie podobał, to nie mogę podzielić tych wszechobecnych zachwytów nad nim. Było tutaj parę rzeczy, które mi zgrzytały. Pewnie dostałbym trochę minusów za ten post, ale na szczęscie jesteśmy na mikroblogu ( ͡°͜ʖ͡°)
SPOILER ALERT
Zacznę od mocnych stron. Podobał mi się chyba przede wszystkim wątek Dylana. Spodziewałem się, że wróci do Lumon, ale nie spodziewałem że nastąpi to tak szybko. Aktualnie jest to
@waro: Te zakonczenie tez bez sensu, gościu przed chwilą zabił człowieka, pomógł uciec tej Gemmie i myśli, ze sobie zostanie i będzie żył z alterka córki prezesa? xD Jak gdyby nigdy nic? Totalny bezsens
@Rampararampamm: Kurcze, chyba wolałabym wyjść z nadzieją, że ta reintegracja to nie jest ściema niż zostac w posranym korpo, w którym przed chwilą ktoś próbował mnie zabić xD No ale tak, patrząc na emocjonalny wybór iMarka pomiędzy Helly, a Gemma to jednak nie dziwi
#hotelparadise Jestem na 4 odcinku dopiero, nadrabiam. I nie mogę zdzierżyć tych dziewuch. Ale powiedzcie mi Amanda, Jagoda i Wiktoria są spoko?? Bo one się takie najlepsze wydają i mam nadzieję, że się nie zawiodę.
Alicję ktoś musiał kiedyś mocno skrywdzić. Ona w gruncie rzeczy nie jest taka zła. Umie pokazać emocje i być szczerą. Jest w stanie zdobyć się na autorefleksje. Przybiera maske any przykryc swoje rany. Zamyka sie. Trochę mi jej szkoda ze jest taka skrzywdzona.
@Fajlip1111: Po tych wszystkich przesadzonych zabiegach "upiększających" widać, że musi mocno nienawidzić siebie, co nie zmienia faktu, że jest słabym człowiekiem dla innych
#hotelparadise Widzę, że sporo tagowiczów ma pamięć złotej rybki co do Alicji, a przypomnę, że parę odcinków wstecz w podobnym tonie co ta patuska Natalia agresywnie nadawała na innych uczestników :D Co do montażu, to mają trochę racji, bo po prostu im mniej pokazują tych patusów w danym odcinku i ich małpie zachowania tym lepiej dla nich xD Tak jak w tym odcinku było po prostu mało Alicji i od
#thetraitors W tym lochu to oni chyba byli razem z 5 min na potrzeby filmu, bo przy stole typowali bez ładu i składu i bez żadnej wspólnej strategii czy przemyśleń. Każdy na swój strój.
#thetraitors Wczorajsza Arena wyglądała jak mirko - grilowanie bez hamulców. Z jednej strony podobał mi się brak jakiejkolwiek poprawności, a z drugiej w połączeniu z aferą potową wywołało to u mnie jeszcze większy cringe. Ciśnięcie po uczestnikach na niszowym portalu dla śmiesznych anonków tak mnie nie boli jak gruba jazda w krajowej tv. Ale to może moja hipokryzja.
Boże, jak mnie dziś Alicja zmęczyła… dawno nie widziałam tak ciężkiego odcinka… ( ಠ_ಠ)