#perfumy Mam pytanie, bo może nie umiem szukać. Chcę wyrwać perfum - lancome la vie est belle (tak wiem, co druga laska tym pachnie, ale to idzie dalej xD) i jest dodane zdjęcie batch code'u tylko, że wpisując go do checkfresh zwraca mi, że kod nieprawidłowy. Fake? Czy ja nie umiem czytać? xD Kod 23CF1A Będę wdzięczna za pomoc!
Mam pytanie do Mirków spod znaku #perfumy 1. Czy ktoś może powiedzieć czy alise.pl to legitna strona? W poradniku jej nie ma ale może ktoś kupował. 2. Tester to to samo co edp? Bo fajnego deala wyhaczyłam ale jeżeli strona leci w bombki to wolę dopłacić gdzie indziej ¯\(ツ)/¯
Kolejny kamień milowy za mną ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ To jest dystans który chciałabym żeby był taką podstawą którą będę w stanie machnąć. Czas nie powala ale to z czasem się będzie poprawiać ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Dzisiaj mogłabym otrzymać tytuł najśmieszniej biegnącej - kończąc 5km zrobiło się nieprzyjemnie bo obtarłam sobie uda (╥﹏╥) w związku z tym faktem ostatnie 2 km były robione z przerwami między, gdyż była to walka pt. "to wezmę pobiegnę szybko to mniej sobie pogorszę" xD Ale kolejna poprawa na 5km jest! ᕙ(⇀‸↼‶)
@Lucifer__Morningstar: Niestety taki urok ¯\_(ツ)_/¯ Być może, masz za mało dopasowane spodenki i stąd te obtarcia ewentualnie dostało się między uda dużo wody/potu. Zapobiegawczo smaruj uda wazeliną, ja tak smaruję sutki i pomaga bo nie krwawią :)
Brak mocy, kolka towarzyszyła od początku (udaje mi się, co najwyżej, zmniejszyć jej siłę) i do tego plecy mnie bolały xD oh well. Byle do przodu! Miłego dnia!
@Lucifer__Morningstar: Hmmm ale to chodzi wiesz o czas jedzenia przed bieganiem. Tak 3-4 godziny przed nie powinno się nic jeść :) Brawa za wytrwałość ( ͡°͜ʖ͡°)
@Lucifer__Morningstar: Ooo proszę, szanuję takie podejście ( ͡°͜ʖ͡°) Najlepiej właśnie jest biegać rano zaraz po przebudzeniu :) I nie żryj bo to niezdrowo ! xD
Cel początkowy - przebiec 25 minut. Potem stwierdziłam że chcę te 5 km wybiegać. W trakcie biegu stwierdziłam że może by tak 7,5km? A kończąc ostatnie okrążenie zostało mi 250m do 8km xD
I'm back (⌐͡■͜ʖ͡■) Pierwszy bieg (a raczej marszo-bieg) dzisiaj i trochę sprawdzenie samej siebie czy jestem w stanie choć trochę dobić do starych "rekordów". Szału nie ma, ale tragedii też nie. Wyleciałam z domu od razu po deszczu, bieg, weszłam do domu
@Kinja będę się starać na tyle ile mogę ;) na pewno sierpień będzie mój! No widziałam właśnie że mało nas :( ale lepiej że mało niż jakby wcale nie było :D