#film #kiciochpyta #alzheimer #obejrzalbymcos Miry taki film był kiedyś, że w jakimś wielkim domu (takim, że hej) ktoś kogoś zabił, zabronili wszystkim wychodzić na zewnątrz dopóki się sprawa nie wyjaśni. Film z tego co pamiętam bardziej skupiał się na kwestiach dramatyczno-psychologiczno-obyczajowych niż na samym śledztwie. Podejrzewam, że lata 90-te. Co to mogło być?
Powyższe dwa tytuły to w dużej mierze komedie. Przeszukałem kiedyś pół internetu aby odnaleźć podobne filmy i nic, także faktycznie myślę, że to wymysł Twojej głowy... chociaż fajnie gdyby istniał film o podobnej tematyce, a którego dotychczas nie oglądałem.
Jak dla mnie najlepsza scena Miodowych lat, do tej pory pamietam jak siedzialem przed TV widzac to pierwszy raz i plakalem ze smiechu. Wspaniala gra aktorska przy okazji, kto nie widzial niech patrzy :D. Chodzi ogolnie o to w tym odcinku ze Karol z Norkim mieli wymyslec nowy hymn polski.
-co?
-g---o, 1:0
#oswiadczeniezdupy #historyjka