Mam dość dobrego fryzjera meskiego w mieście. Fryzjer jest otwarty od 8.00 ale kolejki już się robią o 7.30, kiedyś o 7.15 już było 20 osób w kolejce. Postanowiłem że dzisiaj ustawie się w kolejkę o 7.00. Oczywiście byłem pierwszy. O 7.15 przychodzi jakiś dziadek i mówi "proszę Pana ja byłem pierwszy bo bylem już o 7.00 ale musiałem iść po bulki" xd Odpowiedziałem mu ze o 7.00 też byłem i nikogo
Moje życiowe wieczne niezdecydowanie uchroniło mnie przed całkowita kompromitacją. W okolicach 18-20 lat chciałem tatuaż. Bym pewnie chodzil teraz z takim gównem. Mam kolegę co ma coś podobnego, wygląda jeszcze gorzej bo wyblaklo i straciło ostrość. #tatuaze #wygryw
źródło: obraz_2024-09-23_212310689
Pobierz