Klapek przyniosł wpisowe na imprezę, 0.7 Smirnoffa. Łysy wyprowadził kontrę stawiając na stół ogromną, zmrożoną, pół metrową armatę. Kiszonkowemu młodzieńcowi bardzo to zaimponowało. Koniec odcinka. Efekty zobaczymy pewnie za kilka dni na kanale Klapka. Jeszcze wcześniej o--------ł miednicę wywaru z kości, które dwa dni gotowała Sreyle. To się nazywa dieta, o której Gapa wspominał ostatnio ( ͡° ͜ʖ ͡°) #raportzpanstwasrodka

novellista













