Mirki, w niedziele lecę z różowym na rejs Singapur-Phuket-Kuala Lumpur- Singapur. Kurde trochę się cykam. Nawet waham się, czy nie zrezygnować. Dajcie coś na otuchę.( ͡° ͜ʖ ͡°)
#koronawirus #podrozujzwykopem #podroze
#koronawirus #podrozujzwykopem #podroze





Mirki i mirabelki z #depresja
Też macie tak, że w robocie ciągle macie wrażenie, że wszystko co robię, robię źle, jestem ogólnie bezużyteczny? Przeczucie, że zawalicie wszystkie projekty itp.?
Nie jestem pewien czy wpadam właśnie w depresję, ale mam różne dziwne myśli (od ok. roku), że życie ogólnie ma coraz mniej sensu, mimo dobrej żony i obiektywnie patrząc całkiem normalnego życia?
Każdy dzień jest taki sam, jedynie weekendy