Pierwszy dzień od dawna bez MLMowców w kawiarni. Przychodzą dzień w dzień, na początku zawsze spokojnie, ale później zaczynają się wzajemnie nakręcać i w końcu rozmawiają tak głośno, że słychać ich w całym pomieszczeniu i trzeba ich uciszać. Tyle tam zwycięstwa, bogactwa i sukcesu, że nieraz mam ochotę wstać i p--------ć etat w cholerę, ale później przypominam sobie, że wcześniej jak przychodzili to nie zamawiali niczego, a po zwróceniu uwagi zaczęli zamawiać
@LiveDieRepeat: nic nie biorą, bo piją tylko produkty ich firmy, to chyba oczywiste że wiarygodny dystrybutor musi żyć systemem oferowanym przez firmę (✌゚∀゚)☞
@LiveDieRepeat: Toż to kapitalny patent na obronę przed troglodytami jeśli ktoś na szansę przypominać księdza (as in: wygląda jak dorosły xD) albo studenta w seminarium :o Prosty lud człowieka nie uszanuje i pobije, ale ksiądz to świętość
Zawsze przegrywy robią strzelaniny i masakry w szkołach. Ciekawe jak by to wyglądało, gdyby strzelaninę w szkolę przeprowadził typowy chad. Pewnie różowe z chęcią dawałyby mu się zabić, od rodzin ofiar dostałby owacje na stojąco, a później w filmach byłby przedstawiany jako w-------y twardziel i badass. A przegryw? Postrzela chwilę i policja go zdejmuje, później w optymistycznym wariancie zachwycają się, że był wrażliwy i niezrozumiany, albo w pesymistycznym przechodzi do historii jako
Idąc ulicą i patrząc na młodych stwierdziłem, że się cieszę, że już nie mam szesnastu lat. Miałbym wówczas sześć lat więcej do przeżycia, a tak zawsze już jestem bliżej końca tej żenującej egzystencji (。◕‿‿◕。)
Wesołe miasteczko uświadomiło mi różnice pomiędzy mną a normikami. Gdy tam poszedłem, w pamięci miałem filmy z wykopu, jak ludzie wylatują z tych karuzel z dużych wysokości, widziałem ledwo trzymające się, pordzewiałe elementy, niezbyt inteligentnie wyglądających dziadków, którzy składali i pilnowali tych konstrukcji - po czymś takim za c---a bym tam nie wsiadł na cokolwiek, co jeździ szybko i wysoko. A normik? Na wykop nie wchodzi, to nie widział filmów z wypadającymi
@LiveDieRepeat: Rozumiem, że gdybyś wsiadł, to jako wybraniec na pewno byś się w---------ł. Dlatego nie wsiadasz i ktoś inny się w--------i zamiast Ciebie? No super, właśnie kogoś z premedytacją zabiłeś, bulwo.
Ja tam się cieszę z jednej rzeczy - mój pępek nie boi się ciemności. Nie wyobrażam sobie np. sytuacji, w której zakładam koszulkę a ten zaczyna się drzeć ze strachu tak długo, aż jej nie zdejmę
Czytam sobie o tym, jak składacie wypowiedzenia, jak walicie nimi na stół, wszyscy są w-------i a Wy się śmiejecie, a u mnie kompletnie wszystko inaczej. Ludzie namawiają mnie na jakieś ostatnie wspólne wyjścia, mówią, że będą tęsknić. Zero niechęci ze strony kolegów, kierownictwa czy zarządu, niczego nikomu nie udowadniam, nikt nie mówi, że będę tego żałował. Jeśli będę chciał wrócić, nie ma problemu. Sam zresztą też niechętnie odchodzę z tego miejsca -
@steemm: Owszem, bardzo fajna, praktycznie 2x najniższa krajowa przy niewielkim wysiłku. Jest jeszcze jedna rzecz - to moja pierwsza praca, do której poszedłem od razu po szkole, bez żadnego doświadczenia i wykształcenia, i nawet przez moment nie zarabiałem niczego w pobliżu najniższej krajowej. Powiedz mi, co Ty robiłeś takiego ambitnego w 2011, że zarabiałeś 100 zł więcej niż najniższa krajowa? xDDDDD Wystarczyło na rachunki, hobby i przyjemności? xDDDDDD
Powinno być jakieś wyraźne oznaczenie, czy książkę napisał facet czy kobieta. Kupiłem "Dotyk zła", autor Alex Kava. Po kilku stronach uświadomiłem sobie, że Alex to niekonicznie męskie imię. Kryminał, w którym szczegółowo opisane jest, jak kobieta wzbudza zazdrość wśród innych kobiet, gierki pomiędzy kobietami, którym podoba się ten sam facet, a nawet bite dwa akapity opisu wyglądu faceta, i to w dodatku zwykłego chada (nierozgarnięty przystojny szeryf, student prawa, który posadę dostał
@LiveDieRepeat: Tak działa kupowanie w ciemno. Po prostu. Bierzesz - ryzykujesz. "Na okładkach gier powinno być napisane ile kosztowała produkcja bo ostatnio kupiłem Poldek Racer bo miał ładna okładkę"
Podczas telewizyjnego wykonania "Billie Jean" młody Jackson przez dwie sekundy szedł tyłem, poruszając nogami do przodu. Świat zobaczył to w MTV i oszalał. Od 04:12.
"Naszym celem jest upewnienie się, że każda rodzina będzie miała własny dach nad głową i dlatego proponujemy obniżenie VAT-u w budownictwie mieszkaniowym z 27 proc. obecnie do 5 proc. w najbliższych latach" - mówił Viktor Orban.
Dodaję na to na wykop, bo widzę, że tymczasem p. Zandberg bardziej wolałby wtrącać się w sprawy wewnętrznego tego kraju, niż pomyśleć o biedzie w Polsce... To chyba tylko Polacy mają misję ratowania całego świata swoim kosztem.
@corrino: Można tak powiedzieć. Szykowali się na gównokierunki w stylu bezpieczeństwo wewnętrzne czy wojskoznawstwo, albo na dosłownie dowolne szkoły policealne z głupich powodów, np. byle tylko nie stracić paruset zł renty po ojcu. Na próbnych maturach część nie zdała pisemnej podstawowej z angielskiego i polskiego. Pewnie właśnie takie szkoły jak moja zaniżają statystyki (łącznie w tym roku zdało 10 osób z dwóch klas)