@Kopyto96: sam napisałeś: ...kiedyś..., ...spędzali. Teraz jest inaczej, cały internet jest zasrany madka mi, które uważają, że urodzenie bąbelka to największe życiowe osiągniecie kobiety na miarę nagrody NOBLA i w mojej ocenie to jest w kontrze. A Twój wpis "Najczęściej na tę przypadłość cierpią bezdzietne różowe po 30, dla których całe życie kręci się wokół klepania pracy w korporacji, wizyt w knajpach i spacerów z psami. Smutna egzystencja" świadczy o
@diagnoza-przegryw: skoro mówiły, że z ryja jesteś ok plus to że sam widzisz w lustrze, że nie przypominasz ogra to zostaje Twoje zachowanie i zasobność portfela.
@sztywny_misza: nie rozumiem skąd te zdziwienie? To jest właśnie przykład tych Waszych miłości na całe życie czy tej jedynej czy moja Ania jest inna. Przykład tego za czym przegryw tęskni i it's over dla chłopa itd. Zastanów się o czym marzysz bo może się spełnić.
Odkryłem ciekawą zależność Kobiety na żywo- „wygląd się nie liczy, ważne jest wnętrze” Kobiety na tinderze- „w lewo, w lewo, o ten ładny i wyglada na bogatego, w prawo” #tinder #logikarozowychpaskow
@mirko_anonim: jeżeli nie zależy Ci na jedynym co tak naprawdę TYLKO kobieta może Ci dać to po co pchasz się w gips??? Jeśli chodzi o przytulanie to polecam psa albo kota.
szukalem babki od jakichs 3 miesiecy, nie bylem bezposredni, etc. sama #!$%@? wychodzila. Troche wybrzydzalem i szukalem tylko w okolicy powiatowej , ale i tak 0 spotkan. Zmienilem podejscie i napisalem w jakiejs piatej wiadomosci, ze 'chce cie wyruchac i takie sa moje intencje'. I wiecie co? Zadzialalo za pierwszym xD polecam