#przegryw ogółem to jak siedzisz sam i wszyscy wokół Ciebie ze sobą gadają a ty z nikim to poczucie odosobnienia jest większe niż siedząc sam w pokoju. Przynajmniej dla mnie
5 osób na kierunku. studia w mieście powiatowym. że im to opłacało się otwierać. nie czy lepsze to, czy wtopienie się w tłumie. ale wolę już chyba to. o ile tego nie zamkną w trakcie #przegryw
#przegryw z ponad rok nic w pamiętniku nie pisałem bo po co jak mam nudne życie, a pamiętam że nawet jak jakieś małe rzeczy zapisywałem typu że na spacerze zobaczyłem kota, to potem fajnie się takie zapisy kilka miesięcy później czytało
#przegryw jak na razie daję sobie radę w kołchozie, wszystko robię dobrze i szybko. Największym wyzwaniem jest dla mnie przebywanie wśród ludzi, chociaż na szczęście w czasie pracy nie ma nikogo obok, cały dzień jestem sam oprócz przerwy, ale nawet to dla mnie za dużo. Dziś już ktoś zapytał czemu siedzę sam i się nie odzywam. A ja nie wiem co powiedzieć i się stresuję. Chyba będę spędzał przerwy w
@artiom143: tam pracuje dużo ludzi, ale nie można samemu wybrać miejsca, mnie przydzielili do pracy przy takiej maszynie, która stoi z dala od innych i obsługuje ją sam. Współpracowników widzę tylko na przerwie ale mam problem z nawiązywaniem znajomości.
@pomelobezkaca2: nie porównuj się do innych, bo nie wszystko zależy tylko od rodziców, czy ogólnie dzieciństwa. Wiele zależy od genów, jak ktoś ma słabą psychikę to czasem nic nie można zrobić, jak w moim przypadku.
@pomelobezkaca2: podziwiam wszystkich którzy potrafią tyle pisać, przynajmniej w necie są ekstrawertykami, to jakaś namiastka normalności, a nie jak ja wszędzie ograniczony lękami
@remlezar: przeżyłem, ale dzisiaj tylko uczyli co i jak robić, gorzej jak od poniedziałku będę to musiał robić sam @schizoid500: nie było na to czasu, rozmawiałem tylko na temat pracy
@krystian8567 nie wierze w boga