@Season6 Też mi się kiedyś w zimie autko zepsuło. A że mam 1,56m wzrostu i mięśnie jak u dżdżownicy, to trochę mi zeszło zanim go 'dotoczyłam' na zjazd na czyjąś posesję. Oczywiście Janusze trąbili jak p------i. Ze 3 osoby uraczyły mnie fakerem. Dobrze, że żodyn nie wysiadł mi w--------ć, bo też łapami machali ;)
Wczoraj mnie spotkała rzecz która mnie bardzo zaciekawiła. Mieszkam pod Poznaniem. Na naszej ulicy jak to każdego popołudnia, pełno dorosłych i dzieci się bawiących (ulicą co jakiś czas jedzie samochód) I tak sobie stoimy z sąsiadami i dziećmi a tu widzę w oddali że w naszym kierunku idzie 2 kolesi ~ 180 cm wzrostu z ogromnymi plecakami. Gdy przechodzili koło nas (byli tak na moje oko straszeni już zmęczeni) spytałem się ich
@Mow_do_mnie_mistrz: p---------e :D co ci tam j---e wątrobe trochę kofki czy tauryny? bardziej możesz dostać jakieś z------j arytmii jak nadużywasz "pobudzaczy" ale to musisz pić litrami dopuszczalna ilość kofeiny to 33ml na 100 w energetyku, ja jem 800 mg przed treningiem i czuje się zajebiście
Niby globalne ocieplenie ale gdy wspominam dzieciństwo to lata były cieplejsze i znacznie dłuższe. Słodycze były słodsze. Muzyczka z "Mortal Kombat" brzmiała lepiej a Liroy był dobrym raperem. Zbierało się kapsle od butelek i butelki również aby sprzedać w skupie. Narzekaliśmy z kolegami na grafikę w pegazusie i podniecaliśmy się tą na automatach. Przyrzekałem sobie że gdy będę już zarabiał to kupie sobie największy zestaw lego. Zima też była zimniejsza. Rodzina bardziej
źródło: comment_JfDel4GNFB0lcXoADExU3euYcdQYSY7h.jpg
Pobierz